– W pierwszej połowie zagraliśmy zbyt defensywnie. Mogliśmy tę Legię pokonać. W drugiej połowie sędzia powinien pokazać Arturowi Jędrzejczykowi czerwoną kartkę, a nie tylko żółtą – powiedział Krzysztof Ostrowski po przegranej Widzewa na stadionie Legii 0:1.
Ostrowski swego czasu był w Legii, ale głównie był, bo praktycznie nie grał. I pół roku odszedł do Widzewa. Zależało mu więc bardzo na choćby punkcie przy Łazienkowskiej. Widezewiacy byli blisko, ale jednak im się nie udało.
– Mieliśmy nadzieję, że w Warszawie wywalczymy korzystny rezultat. Straciliśmy bramkę po jednej z dwóch sytuacji Legii. Próbowaliśmy wyrównać, ale nie udało się. Ja pojawiłem się w drugiej połowie i kilka razy zaliczyłem starcie z Arturem Jędrzejczykiem. Ciężko grało się z „Jędzą”, który preferuje ostry styl. Moim zdaniem gospodarze powinni kończyć w dziesiątkę, ponieważ obrońcy Legii należała się czerwona kartka za faul na Sernasie – stwierdził pomocnik Widzewa.
51 transferów Legii Warszawa od ostatniego tytułu mistrzowskiego [RANKING]
W 2021 roku Legia po raz ostatni patrzyła na wszystkich z góry. Mimo dużych nakładów i grubych zakładów, że tym razem to już na pewno, później mistrzostwo zdobywali inni. Wiele rzeczy poszło nie tak, ale najłatwiej uderzyć w transfery. To jak to z nimi było?
Ostatnim meczem 21. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy będzie starcie Bruk-Betu Termalica Nieciecza z Górnikiem Zabrze. Walczące o utrzymanie Słonie nie mogą sobie pozwolić na porażkę.
Zajmująca 8. miejsce Korona Kielce traci tylko 3 punkty do będącej na 2. pozycji Wisły Płock. Zarówno w pierwszej, jak i drugiej "dziesiątce" Ekstraklasy jest naprawdę ciasno.
Kolejorz pewnie zwyciężył swoje spotkanie 21. kolejki Ekstraklasy, rozprawiając się z gośćmi z Gliwic. Zobacz skrót najważniejszych wydarzeń tego spotkania.