Oschła wypowiedź Papszuna. „Zależy Panu byśmy wygrali mecz dzisiaj?”
Już dzisiaj Raków Częstochowa gra z Rapidem Wiedeń w 4. kolejce fazy ligowej Ligi Konferencji. Na ławce Medalików zasiada trener Marek Papszun.
Na ostatniej konferencji prasowej szkoleniowiec Medalików otwarcie przyznał, że chce zostać nowym trenerem Legii Warszawa, a Wojskowi są tej samej myśli. W rozmowie z Polsatem Sport został zapytany o ten temat.
– Jestem skupiony na meczu. Przygotowywałem drużynę do spotkania i tak robię dalej. Będę zarządzał zespołem też w trakcie meczu i tyle. Czy żałuję wczorajszych słów na konferencji? Nie – odparł 51-latek.
Zdecydowanie nie zamierzał jednak komentować wpisu właściciela Rakowa Michała Świerczewskiego, który na portalu X (dawniej Twitter) napisał „Chcieć to połowa sukcesu.
– Zależy Panu, żebyśmy wygrali dzisiaj mecz, jako polskiemu komentatorowi? No, to przejdźmy do meczu. Skupmy się na meczu, a nie na tym, co kto powiedział, bo te pytania nie dotyczą meczu, jeśli chce Pan, żebyśmy wygrali, to porozmawiajmy o tym.
Myślę, że piłkarze czują się komfortowo. To są profesjonalni gracze, którzy wiedzą, po co wychodzą na boisko, wiedzą, jak przygotować się do meczu, wiedzą, za co zarabiają pieniądze. W ich życiu dzieją się różne rzeczy, dookoła też się dzieją i to część zawodu, do której muszą być przygotowani – stwierdził Papszun.
Rozmowa Igora Marczaka z 𝐌𝐚𝐫𝐤𝐢𝐞𝐦 𝐏𝐚𝐩𝐬𝐳𝐮𝐧𝐞𝐦 przed meczem Rakowa Częstochowa 👀 🗣️
Lechia Gdańsk objęła prowadzenie w 20. minucie spotkania z Cracovią Po strzale Rifeta Kapicia piłka odbiła się od Oskara Wójcika, co zaskoczyło Sebastiana Madejskiego.