Już w sobotnie popołudnie swój pierwszy mecz w nowym sezonie rozegrają piłkarze Śląska Wrocław. Ich rywalem będzie Widzew Łódź, a swoimi obawami przed tym spotkaniem podzielił się Orest Lenczyk.
– Latem w Widzewie doszło do wielu zmian, ale nie inaczej było u nas. W takiej sytuacji jeden i drugi trener nie mają łatwo. Każdy z nich liczy na udany start, ale obaj wiedzą, że ten start będzie na pewno trudny. Prawda jest taka, że Widzew zawsze był Widzewem. Do Łodzi nigdy nie jeździło się na wycieczkę po trzy punkty – powiedział opiekun mistrzów Polski.
Lenczyk, podobnie jak trenerzy innych ligowych zespołów także nie może się doczekać pierwszych spotkań. Jego zdaniem, przerwa pomiędzy rozgrywkami była zdecydowania za długa. – Równo dwa miesiące temu wystartowaliśmy z przygotowaniami do nowego sezonu. To najdłuższe letnie przygotowania, jakie miałem podczas mojej czterdziestoletniej kariery trenerskiej – zdradził.
– Sądzę, że wielu zawodników Śląska jest w podobnej sytuacji co ja. Przez ten czas rozegraliśmy aż piętnaście spotkań, zarówno towarzyskich, jak i o stawkę – zakończył Lenczyk.
„Brakuje nam elementów, które pozwolą grać na wysokim poziomie przez 90 minut”. Trener Rakowa po kolejnej porażce
Raków Częstochowa zaliczył kolejną porażkę w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Trener Medalików na pomeczowej konferencji zaznaczył swoją świadomość odnośnie problemów zespołu.
Mena znów strzela w Ekstraklasie! Fatalna postawa obrońców Rakowa [WIDEO]
Od 33. minuty Korona Kielce prowadzi z Rakowem Częstochowa 2:0. Prowadzenie podwyższył grający od niedawna w Koronie Camilo Mena, który wbiegł w pole karne i wykorzystując brak krycia trafił do siatki.