Martin O’Neill docenił po spotkaniu w Nicei klasę polskiej reprezentacji, ale przestrzegł jednocześnie biało-czerwonych przed problemami z bardziej wymagającymi rywalami. Selekcjoner Irlandii Północnej dostrzegł podczas niedzielnego meczu pewne niedostatki w grze obronnej Polaków.
Selekcjoner Irlandczyków musiał docenić wyższość rywala
Irlandczycy postawili naszej drużynie trudne warunki i chociaż przegrali (0:1), to mieli także swoje okazje na zdobycie gola. Te nadarzały się głównie wtedy, gdy nasza drużyna popełnia błędy w defensywie.
– Naszym zamiarem było wyłączenie z gry Roberta Lewandowskiego. To wyszło nam świetnie, ale stworzyło okazję dla Milika, który niestety nas skarcił. Jak oceniam grę Polaków? Będą dobrym testem dla każdego, ale mogą mieć problem w defensywie gdy zmierzą się z najlepszymi – powiedział opiekun Irlandczyków z Północy.
– Wyszliśmy na boisko z prostym planem: nie chcieliśmy stracić gola. Długo wychodziło nam to dobrze, ale koniec końców musieliśmy uznać wyższość rywali. Nie możemy zapominać, skąd pochodzimy – wielu naszych zawodników nie gra w tak dobrych klubach jak Polacy – dodał.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.