W zakończonym spotkaniu 16. kolejki Ligue 1 Lorient zremisowało na własnym boisku z Olympique’iem Marsylia 1:1. Wynik ten oznacza – przynajmniej do środy – że marsylczycy zostają na pozycji lidera.
W szesnastu dotychczasowych meczach lider francuskiej ekstraklasy przegrał zaledwie trzy razy, a ostatnie dwa starcia wyraźnie wygrywał. Jednak tym razem marsylczycy mieli się zmierzyć z Lorient, które podniosło się z kolan po trzech porażkach w bardzo przekonujący sposób. W 14. i 15. kolejce drużyna z Bretanii zdobyła bowiem komplet punktów. Zapowiadało się więc interesujące starcie, w którym żadna z drużyn nie będzie chciała oddać punktów za darmo.
Tymczasem po pierwszym gwizdku sędziego piłkarze wcale nie ruszyli mocno do ataku. Bardzo wyrównany obraz gry zmienił się dopiero po 30 minutach. Wtedy dla marsylczyków bramkę zdobył Payet, jednak – jak się okazało – ich radość nie miała trwać długo. Zaledwie kilka minut później z rzutu karnego wyrównał Ayew i na przerwę zawodnicy obydwu drużyn schodzili przy wyniku remisowym.
Po zmianie stron niewiele się zmieniło. W dalszym ciągu obie ekipy grały zachowawczo, a bramkarze rzadko mieli okazje do interwencji. Końcowy gwizdek sędziego rozbrzmiał przy rezultacie remisowym.
Po spotkaniu marsylczycy pozostają na prowadzeniu Ligue 1, natomiast Lorient jest 15.
Holstein Kiel i Sabah FK porozumiały się w sprawie transferu definitywnego Tymoteusza Puchacza. Polski obrońca, który od ubiegłego lata występował w klubie z Azerbejdżanu na zasadzie wypożyczenia, ostatecznie opuszcza Niemcy.
Prezes FC Porto: Lewandowski jest poza naszym zasięgiem
Prezes FC Porto, Andre Villas-Boas, przekazał, że portugalski klub nie ma możliwości finansowych, by zakontraktować 37-letniego Roberta Lewandowskiego, któremu kończy się kontrakt z Barceloną i który jest łączony ze Smokami.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.