Piotr Zieliński rozegrał pełne spotkanie przeciwko Feyenoordowi w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Niestety, jego występ pozostawił mieszane odczucia
Reprezentant Polski znalazł się w wyjściowym składzie Interu Mediolan na mecz przeciwko Feyenoordowi. Piotr Zieliński tworzył środek pola wraz z Nicolo Barellą i Kristjanem Asllanim.
W pierwszej połowie „Zielu” nie wyróżniał się niczym szczególnym, wpisując się w przeciętną grę Interu, który miał trudności z rywalem. Polak starał się wykreować sytuacje bramkowe i poderwać swoją drużynę w pressingu, ale Feyenoord skutecznie bronił w środkowej części boiska. Z czasem zaczął nabierać rytmu, jednak to Jakub Moder, występujący po przeciwnej stronie, pozostawił lepsze wrażenie w pierwszej połowie.
Po przerwie Zieliński, podobnie jak cały Inter, wyraźnie podkręcił tempo. Był znacznie bardziej aktywny w ofensywie, co przyniosło efekt w postaci asysty przy golu Lautaro Martineza. Najpierw oddał strzał, który został zablokowany, a chwilę później precyzyjnie dograł piłkę do Argentyńczyka, który bez problemu umieścił ją w siatce.
ASYSTA PIOTRA ZIELIŃSKIEGO! 🇵🇱 🔥
Inter mocno rozpoczął drugą połowę i Lautaro Martinez strzela na 2:0! ⚽
Piotr Zieliński mógł przypieczętować swój niezły występ golem, jednak w 65. minucie zmarnował rzut karny. Josep Martinez świetnie wyczuł jego intencje i perfekcyjnie obronił strzał, który okazał się zbyt przewidywalny i za słabo uderzony.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.