Piłkarze Korony Kielce zmierzą się w 2. kolejce T-Mobile Ekstraklasy ze Śląskiem Wrocław. Słabsza forma mistrzów Polski nie zmyli jednak czujności Leszka Ojrzyńskiego. Opiekun żółto-czerwonych wie, że do pokonania Śląska jego piłkarze będą musieli wspiąć na się wyżyny swoich umiejętności.
Korona ma nieco problemów kadrowych. Wiadomo, że przeciwko Śląskowi nie zagra Maciej Korzym. – Na pewno nie zagra Maciej Korzym, bo u niego absencja od treningów musi potrwać dłużej. Z pozostałymi natomiast wszystko może się zdarzyć. Liczę jednak, że ta grupa będzie szersza – powiedział Ojrzyński.
– Chłopaki muszą być zdrowi, bo nie możemy grać we Wrocławiu na 70 czy 80 procent, ale na 100 a nawet 120. Trzeba wyjść z pełnym zaangażowaniem i ofiarnością, żeby liczyć na zdobycze punktowe – dodał.
Ojrzyński nie ukrywa, że we Wrocławiu interesuje go tylko zwycięstwo. – Jedziemy do Wrocławia z chęcią rozegrania dużo lepszego meczu niż poprzednio. Przede wszystkim musimy zagrać skuteczniej w obronie i ataku. Na Legii mieliśmy takie samo założenie, czyli żeby zdobyć komplet punktów. Wtedy się nie udało, ale nasze plany się nie zmieniają – powiedział.
Kiepskie zakończenie soboty! Nigdy więcej takich meczów
Motor Lublin bezbramkowo zremisował z Górnikiem Zabrze. Spotkanie nie porywało, a oba zespoły nie potrafiły znaleźć drogi do siatki. Dla Motoru punkt z liderem jest sukcesem, a Górnik przerwę na kadrę spędzi na pierwszym miejscu w tabeli.
„Brakuje nam elementów, które pozwolą grać na wysokim poziomie przez 90 minut”. Trener Rakowa po kolejnej porażce
Raków Częstochowa zaliczył kolejną porażkę w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Trener Medalików na pomeczowej konferencji zaznaczył swoją świadomość odnośnie problemów zespołu.