W ostatnim meczu drugiej kolejki T-Mobile Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się z Ruchem Chorzów. Obie drużyny wygrały swoje pierwsze mecze w lidze, w związku z czym z respektem podchodzą do poniedziałkowego starcia.
– Będziemy chcieli w spotkaniu z Ruchem pokazać taki charakter, jak w Krakowie. Wynik jest jak zwykle sprawą otwartą. Wiele będzie zależało od szczęścia i dyspozycji dnia – mówi trener Korony Leszek Ojrzyński, który docenia Niebieskich. – To zgrany zespół, którego trzon jest niezmienny od kilku rund. Wiedzą na co ich stać. Strzelili ostatnio bramkę w doliczonym czasie gry, zdobyli trzy punkty i nie będą mieli nic do stracenia. Przypuszczam, że zagrają odważnie. Ruch z pewnością nas nie zlekceważy – uważa Ojrzyński.
– Ruch najczęściej na początku sezonu prezentuje się bardzo dobrze, różnie z tym bywa pod koniec rozgrywek. Czeka nas bardzo trudny mecz – dodaje Grzegorz Lech, pomocnik Korony.
Cracovia wyrwała zwycięstwo w końcówce! Hasić bohaterem meczu z Zagłębiem
Co za końcówka spotkania w Krakowie! Cracovia i Zagłębie Lubin długo nie potrafiły przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę, ale w doliczonym czasie gry gospodarze zadali decydujący cios.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.