W ostatnim meczu drugiej kolejki T-Mobile Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się z Ruchem Chorzów. Obie drużyny wygrały swoje pierwsze mecze w lidze, w związku z czym z respektem podchodzą do poniedziałkowego starcia.
– Będziemy chcieli w spotkaniu z Ruchem pokazać taki charakter, jak w Krakowie. Wynik jest jak zwykle sprawą otwartą. Wiele będzie zależało od szczęścia i dyspozycji dnia – mówi trener Korony Leszek Ojrzyński, który docenia Niebieskich. – To zgrany zespół, którego trzon jest niezmienny od kilku rund. Wiedzą na co ich stać. Strzelili ostatnio bramkę w doliczonym czasie gry, zdobyli trzy punkty i nie będą mieli nic do stracenia. Przypuszczam, że zagrają odważnie. Ruch z pewnością nas nie zlekceważy – uważa Ojrzyński.
– Ruch najczęściej na początku sezonu prezentuje się bardzo dobrze, różnie z tym bywa pod koniec rozgrywek. Czeka nas bardzo trudny mecz – dodaje Grzegorz Lech, pomocnik Korony.
Jagiellonia straci młodego bramkarza. Jest uznawany za duży talent
Miłosz Piekutowski po zakończeniu sezonu opuści Jagiellonię Białystok. Na temat przyszłości perspektywicznego golkipera wypowiedział się jego menedżer, Mariusz Piekarski.
Patrik Hellebrand to czołowa postać nie tylko Górnika Zabrze, ale również Ekstraklasy. Czeski piłkarz stał się kąskiem dla europejskich klubów i według mediów, Górnik otrzymał ofertę za piłkarza.