W ostatnim meczu drugiej kolejki T-Mobile Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się z Ruchem Chorzów. Obie drużyny wygrały swoje pierwsze mecze w lidze, w związku z czym z respektem podchodzą do poniedziałkowego starcia.
– Będziemy chcieli w spotkaniu z Ruchem pokazać taki charakter, jak w Krakowie. Wynik jest jak zwykle sprawą otwartą. Wiele będzie zależało od szczęścia i dyspozycji dnia – mówi trener Korony Leszek Ojrzyński, który docenia Niebieskich. – To zgrany zespół, którego trzon jest niezmienny od kilku rund. Wiedzą na co ich stać. Strzelili ostatnio bramkę w doliczonym czasie gry, zdobyli trzy punkty i nie będą mieli nic do stracenia. Przypuszczam, że zagrają odważnie. Ruch z pewnością nas nie zlekceważy – uważa Ojrzyński.
– Ruch najczęściej na początku sezonu prezentuje się bardzo dobrze, różnie z tym bywa pod koniec rozgrywek. Czeka nas bardzo trudny mecz – dodaje Grzegorz Lech, pomocnik Korony.
Transferowy niewypał może odejść z Legii. Chce go słoweński klub
Petar Stojanović od początku nie spełniał pokładanych w nim oczekiwań, a odkąd Legię Warszawa przejął Marek Papszun, został odstawiony kompletnie na boczny tor. Wiele wskazuje na to, że pobyt 30-latka na Łazienkowskiej może po roku dobiec końca.
Raków zainteresowany bośniackim defensorem? Wpłynęło pierwsze zapytanie
Raków Częstochowa buduje już kadrę na sezon 2026/2027. Jednym z pierwszych graczy, który może trafić na ul. Limanowskiego jest bośniacki środkowy obrońca, Nermin Mujkić.