Patrik Hellebrand to czołowa postać nie tylko Górnika Zabrze, ale również Ekstraklasy. Czeski piłkarz stał się kąskiem dla europejskich klubów i według mediów, Górnik otrzymał ofertę za piłkarza.
Patrik Hellebrand trafił do Górnika Zabrze w 2024 roku z SK Dynamo Czeskie Budziejowice i teraz stał się kluczową postacią zespołu. W obecnym sezonie czeski pomocnik odgrywa pierwsze skrzypce w ekipie zdobywcy STS Pucharu Polski. W 37 występach na wszystkich frontach zdobył cztery bramki i zanotował dwie asysty.
Świetna dyspozycja przełożyła się na wzrost wartości rynkowej zawodnika. Obecnie Hellebrand jest najwyżej wycenianym piłkarzem w kadrze Górnika – portal Transfermarkt szacuje jego wartość na 3,5 miliona euro. Wysoka forma Czecha nie umknęła uwadze zagranicznych skautów. Jak informuje „Fakt”, do biur przy ulicy Roosevelta wpłynęła już pierwsza oficjalna oferta.
Według medialnych doniesień, jeden z klubów ligi tureckiej zaproponował za pomocnika 2,5 miliona euro. Wydaje się jednak mało prawdopodobne, by Zabrzanie przystali na tę propozycję.
Kwota ta jest niższa od rynkowej wyceny gracza, a włodarze Górnika liczą na zatrzymanie lidera przynajmniej na kolejny sezon. Sytuację klubu wzmacnia fakt, że kontrakt Hellebranda obowiązuje aż do 2029 roku.
Dodatkowym argumentem za pozostaniem 26-latka na Śląsku jest perspektywa gry w europejskich pucharach, co dla samego zawodnika stanowi silną motywację do kontynuowania kariery w barwach Trójkolorowych.
Stolarski uderza w swoich podopiecznych. „Nie chodzi o aspekty piłkarskie, ale mentalne”
Widzew Łódź jedynie zremisował w sparingu z drugoligowym Górnikiem Łęczna. Po spotkaniu w język nie gryzł się szkoleniowiec ekipy z Alei Piłsudskiego, Mateusz Stolarski.