Korona Kielce nie należy, mówiąc oględnie, do finansowych potentatów T-Mobile Ekstraklasy, ale pod względem sportowym zaskoczyła wszystkich pozytywnie w obecnym sezonie. Nie tylko bezpardonowym stylem, polegającym na wysokim pressingu, ale i bardzo skuteczną grą.
Dlatego jak najbardziej uprawnione jest pytanie, które „PN” zadała szkoleniowcowi złocisto-krwistych, Leszkowi Ojrzyńskiemu: – Tak z ręką na sercu – stać Koronę na występ w europejskich pucharach?
– Czy finansowo i organizacyjnie, to trzeba zapytać działaczy. Natomiast sportowo – jak najbardziej! Byłaby do przeżycia przygoda, dla wielu zawodników najwspanialsza w karierze – mówi Ojrzyński z entuzjazmem. – Dlatego zrobimy wszystko, żeby dać sobie tę szansę. Szkoda jedynie, że w ostatniej kolejce może się rozstrzygać, czy to Legia będzie mistrzem, czy Korona wystąpi w europejskich pucharach. Do stołecznego klubu mam bowiem sentyment, przy Łazienkowskiej zaczynałem szkoleniową pracę – z zespołem trampkarzy, na dodatek teraz pierwszy zespół prowadzi mój dobry kolega ze studiów, Maciek Skorża. Kiedy już jednak przyjedziemy do Warszawy, postawimy trudne warunki. Sympatia zostanie w szatni. Postaramy się zagrać tak jak wiosną ze wszystkimi zespołami z czołówki. A przypomnę, że z reguły takie konfrontacje były w naszym wykonaniu udane…
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.