Korona Kielce rozpoczęła rundę wiosenną Ekstraklasy z wysokiego „C”. Leszek Ojrzyński, opiekun kielczan zdradził, że celem jego zespołu jest zdobycie punktów w kolejnym meczu. Tym razem, rywalem Korony będzie Śląsk Wrocław.
– Jedziemy do drużyny, która walczy o mistrzostwo. Śląsk ma bardzo szeroką kadrę zawodników i doświadczonego trenera. My natomiast będziemy chcieli im spłatać figla i sprawić niespodziankę. A jak będzie w rzeczywistości? Zobaczymy w niedzielę – powiedział Ojrzyński.
– Przed nami kolejne ważne spotkanie na trudnym terenie. Przygotowywaliśmy się do niego inaczej, bo zagraliśmy w środku tygodnia sparing z Dolcanem Ząbki. Przegraliśmy go i popełniliśmy sporo błędów. Nie wynik jednak był najważniejszy. Chodziło o to, żeby zawodnicy, którzy grali dotychczas mniej, mogli się pokazać na tle dobrego pierwszoligowego rywala – dodał szkoleniowiec Korony.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.