O wielkim pechu mówić może Patrick Bamford, napastnik Leeds United sprowadzony tego lata z Middlesbrough. Zawodnik doznał poważnego urazu więzadeł krzyżowych i nie zagra przez następne kilka miesięcy. Na boisku prawdopodobnie zobaczymy go dopiero w przyszłym roku. Marcelo Bielsa nie będzie mógł korzystać ze swojego nowego nabytku(fot. Łukasz Skwiot)
Historia kontuzji Patricka Bamforda jest wyjątkowo nieszczęśliwa. Były zawodnik Chelsea w trakcie przerwy reprezentacyjnej wystąpił w piątkowym meczu drużyny do lat 23 przeciwko rezerwom Bristol City. Dopiero wczoraj przeprowadzone zostały dokładniejsze badania, które wykazały jak poważna jest kontuzja napastnika.
Okazało się, że Bamford zerwał więzadła krzyżowe tylne. Jest to uraz na tyle poważny, że jest niemal pewne, że nie zobaczymy go już na placu gry w tym roku. Przewidywany czas przerwy od gry w przypadku takich dolegliwości wynosi około czterech miesięcy. To ogromna strata dla drużyny, bo choć Bamford był dotąd rezerwowym, to pokazywał się z bardzo dobrej strony.
Były piłkarz Middlesbrough wystąpił w tym sezonie w siedmiu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, strzelił jednego gola i miał jedną asystę. 25-latek dotąd głównie zmieniał Kemara Roofe’a.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.