PSG zaproponowało pierwsze warunki kontraktowe Leo Messiemu. Francuskie media dotarły do kontraktu, który został zaproponowany argentyńskiemu zawodnikowi.
Leo Messi coraz bliżej Paryża (fot. Reuters)
Dziennik L’Equipe dotarł do warunków kontraktu, który zostanie zaproponowany Messiemu przez włodarzy PSG. Argentyńczyk będzie mógł liczyć na ogromne zarobki, znacząco przewyższające te z FC Barcelony.
W pierwszej propozycji PSG oferuje 3-letnią umowę, na mocy której piłkarz będzie pobierał 40 milionów euro za sezon gry. Ostatni rok kontraktu jest „opcjonalny”. PSG jest pod presją francuskiego regulatora finansowego i musi uważać na wydatki oraz warunki kontraktowe swoich zawodników.
Dziennikarze francuskiej gazety dodają też, że jedynym problemem paryskiego klubu jest zmieszczenie się w limicie płacowym nałożonym przez Ligue 1. Niewykluczone, że tego lata paryski klub urządzi wyprzedaż zawodników, aby stworzyć miejsce byłemu już zawodnikowi katalońskiego klubu.
L’Equipe dodaje też, że PSG w pocie czoła pracuje nad tym transferem i rokowania są bardzo dobre. Wszystkie sektory klubu są w stanie działania i jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, w przeciągu następnych dni wicemistrz Francji oficjalnie ogłosi finalizację legendarnego transferu w historii piłki nożnej.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.