Radosław Majecki zanotował debiut w drużynie Cercle Brugge. Polski bramkarz wystąpił w spotkaniu 2. kolejki belgijskiej ligi i jego drużyna wygrała 1:0.
Radosław Majecki zanotował oficjalny debiut w barwach Club Brugge. Polski bramkarz przed tygodniem na inaugurację ligi belgijskiej znalazł się na ławce rezerwowych, jednak w drugiej serii spotkań znalazł się w wyjściowym składzie. Były gracz Legii zagrał od pierwszej minuty w starciu z Anderlechtem i zakończył spotkanie z czystym kontem.
Drużyna Polaka wygrała 1:0 po bramce Louisa Torresa w drugiej części meczu. Majecki nie miał zbyt wiele pracy w tym spotkaniu, goście nie oddali ani jednego, celnego uderzenia na jego bramce. Polak kilka razy brał udział w rozegraniu na własnej połowie i wybijał futbolówkę w głąb placu gry.
Majecki być może otrzyma kolejną szansę za niecały tydzień. W piątek Club Brugge mierzy się z Zulte-Waregem.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.