Trzęsienie ziemi w Rakowie Częstochowa! Łukasz Tomczyk nie jest już trenerem pierwszej drużyny Medalików.
Wczoraj drużyna dowodzona przez polskiego szkoleniowca uległa Górnikowi Zabrze w finale ostatniej edycji Pucharu Polski. Zabrzanie wygrali 2:0 przed publicznością na PGE Narodowym.
Nic nie wskazywało na to, że będzie to ostatni mecz Tomczyka za sterami aktualnych wicemistrzów Ekstraklasy. Przypomnijmy, że pracował on na ławce Rakowa od grudnia ubiegłego roku, gdy zastąpił odchodzącego do Legii Warszawa Marka Papszuna.
Decyzja została podjęta po szerszej analizie sytuacji sportowej pierwszej drużyny i nie wynika wyłącznie z rezultatu finału STS Pucharu Polski. Klub uznał, że w kolejnym etapie potrzebny jest nowy impuls oraz inne spojrzenie na dalszy rozwój zespołu – napisano w komunikacie Rakowa.
Nowy trener klubu z Częstochowy zostanie oficjalnie ogłoszony już w najbliższy poniedziałek.
Źródło: Raków Częstochowa
4 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Kiko
3 maja, 2026 21:21
Skorża?!
Fredryg
3 maja, 2026 23:12
Raków po inwestycjach które dokonał, miał z pewnością co zrozumiale wyższe oczekiwania i na pewno do tego klubu nie pasuje defensywny trener, przejechali się już na Szwardze. Co do Tomczyka, może jeszcze kiedyś być trenerem skutecznym, ale musi stać się wyrazisty i zdecydowany
ktos wybral go tak??
powinien zostac ale taka jest polityka klubu
Martino
4 maja, 2026 12:14
Rakow to byl zly wybor dzis trener moze powiedziec ale wynikow tez nie bylo.Bez gry w Europie w …Sosnowcu ;)nie bedzie medialnie Glosno o Rakowie I nie bedzie szmalu .Decyzja broni sie wiec sportowo I buisnesowo no nie bylo chemi w szatni a 1 sezon w pucharach to wiele baniek w euro.Trener jednak sympatyczny ochlonie troche I da rade gdzies indziej.
Mena znów strzela w Ekstraklasie! Fatalna postawa obrońców Rakowa [WIDEO]
Od 33. minuty Korona Kielce prowadzi z Rakowem Częstochowa 2:0. Prowadzenie podwyższył grający od niedawna w Koronie Camilo Mena, który wbiegł w pole karne i wykorzystując brak krycia trafił do siatki.
Śląsk Wrocław przegrał z Wisłą Kraków 1:2 w meczu 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy po golu w doliczonym czasie gry. Szkoleniowiec wrocławian, Ante Simundza miał jednak duże wątpliwości, czy trafienie to powinno zostać uznane.
Skorża?!
Raków po inwestycjach które dokonał, miał z pewnością co zrozumiale wyższe oczekiwania i na pewno do tego klubu nie pasuje defensywny trener, przejechali się już na Szwardze. Co do Tomczyka, może jeszcze kiedyś być trenerem skutecznym, ale musi stać się wyrazisty i zdecydowany
ktos wybral go tak??
powinien zostac ale taka jest polityka klubu
Rakow to byl zly wybor dzis trener moze powiedziec ale wynikow tez nie bylo.Bez gry w Europie w …Sosnowcu ;)nie bedzie medialnie Glosno o Rakowie I nie bedzie szmalu .Decyzja broni sie wiec sportowo I buisnesowo no nie bylo chemi w szatni a 1 sezon w pucharach to wiele baniek w euro.Trener jednak sympatyczny ochlonie troche I da rade gdzies indziej.