Marcin Bułka ponownie zmienia klub na zasadzie wypożyczenia z PSG. Bramkarz będzie bronił barw francuskiego OGC Nice.
Marcin Bułka w kolejnym klubie (fot. Reuters)
Marcin Bułka ponownie zmienia klub. W ostatnim sezonie reprezentował barwy LB Châteauroux, do którego przyszedł na zasadzie wypożyczenia. Kontrakt się zakończył i Polak powrócił do PSG, jednak wiadome było, że tego lata ponownie będzie zmuszony zmienić zespół. Paryska bramka jest na tyle silnie obsadzona, że Bułka nie ma kompletnie żadnych szans na regularność.
OGC Nice od kilku dni pracowało nad wypożyczeniem Polaka i teraz wszystko zostało sfinalizowane. Klub oficjalnie zapowiedział wypożyczenie bramkarza z drużyny wicemistrza Francji. Umowa wypożyczenia została podpisana na okres sezonu 2021/2022. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że Bułkę wiąże długoterminowa umowa z PSG, która kończy się w czerwcu 2025 roku.
Klub z Nicei będzie mógł wykupić zawodnika. W kontrakcie pojawił się zapis, który umożliwi pierwokup polskiego bramkarza.
21-latek z Płocka nie będzie miał jednak zagwarantowanego miejsca w pierwszym składzie. Pierwszym bramkarzem w Nicei jest Walter Benitez i najprawdopodobniej Bułka będzie odgrywał rolę zmiennika argentyńskiego golkipera.
Nikt nie ujmuje talentu Marcinowi Bułce, jednak swojej jakości nie udowodnił jeszcze w żadnym klubie. W swojej karierze najwięcej występów zanotował w młodzieżowej drużynie Chelsea i zaliczył tam 19 meczów. W seniorskiej ekipie PSG zagrał dwukrotnie. Ostatnie wypożyczenia również nie były po jego myśli, w FC Cartagena oraz LB Châteauroux odgrywał drugoplanowe role.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.