OFICJALNIE. Leo Messi został zawodnikiem Paris Saint-Germain
Sny i marzenia szejków spełnione. Działacze PSG dokonali to, co było wyłącznie w sferach utopii. Wicemistrz Francji oficjalnie zakomunikował o transferze Leo Messiego. Argentyńczyk związał się z nowym klubem dwuletnim kontraktem.
Leo Messi nowym piłkarzem PSG. Niemożliwe stało się możliwe. (fot. Reuters)
Gdy odchodził z FC Barcelony, nie było innego kierunku. Nie było też oficjalnego wyścigu po zawodnika, bo kandydat po jego usługi był tylko jeden. Inny scenariusz nie był rozpatrywany. PSG wykorzystało okazję i zakontraktowało Leo Messiego po tym, jak klub z Katalonii oficjalnie zakończył z nim współpracę.
Dzisiejszego popołudnia kilkukrotny mistrz Francji w ostatnich latach oficjalnie poinformował o zakontraktowaniu Messiego. Wcześniej Jorge Messi oficjalnie potwierdził, że Leo podpisze kontrakt z PSG. Na mediach społecznościowych transfer obwieścił również Neymar.
Argentyńczyk związał się z nowym klubem do 2023 roku, jednak istnieje możliwość przedłużenia kontrakt o kolejny sezon. Piłkarz może liczyć na zarobki w wysokości 35 milionów euro za sezon gry. Do tego za sam podpis otrzyma około 30 milionów euro.
Messi w Paryżu będzie występował z numerem „30”. Dziesiątka pozostaje w rękach Neymara, choć Brazylijczyk był skłonny oddać numer zawodnikowi, z którym fantastycznie współpracował w barwach FC Barcelony. Warto przypomnieć, że na początku swojej kariery w Dumie Katalonii Argentyńczyk grał właśnie z tym numerem na koszulce.
Ściągnięcie Messiego było największym marzeniem Nassera Al-Khelaïfiego. Katarczyk ma obsesje na punkcie argentyńskiego zawodnika i przez ostatni rok miał nadzieję, że uda mu się dokonać legendarnego transferu. Już w 2020 roku, gdy Messi był jedną nogą poza Barceloną, Al-Khelaifi uruchomił wszystkie kanały i proponował współpracę z zawodnikiem. Był w stałym kontakcie z Jorge Messim, który reprezentuje interesy syna. Ostatecznie wówczas do transferu nie doszło, jednak prezes PSG czekał i miał nadzieję, że karta się odwróci i Argentyńczyk zakotwiczy w Paryżu.
Ciężko określić, kiedy Messi zadebiutuje w PSG. Zawodnik dopiero co zakończył wakacje i nie brał udziału w przygotowaniach przedsezonowych.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.