Barcelona ma dołek formy! Porażki z Valladolid i wcześniej z Realem Sociedad spowodowały utratę prowadzenia w La Liga. Takie tytuły pojawiły się w prasie angielskiej przed rewanżowym meczem Manchesteru City w Lidze Mistrzów. Miały one zmobilizować The Citizens do walki o odrobienie na Camp Nou dwubramkowej straty z pierwszego meczu tych zespołów.
Miały, ale nie zmobilizowały z prostego powodu. Jeśli Barca przeżywa kryzys formy, to jej rywal wpadł w Rów Mariański. Bo jeśli Neymar, Iniesta i Messi mają obniżkę formy, to co można powiedzieć o dyspozycji gwiazd MC? Niewiele albo nic dobrego. Porażka Obywateli w bilansie dwóch meczów 1:4 z rzekomo czy naprawdę mającą wahnięcia formy Barceloną obnaża mankamenty wicemistrza Anglii.
Oprócz Vincenta Kompany’ego trudno było znaleźć w ekipie The Citizens gracza, który mógłby jak równy z równym rywalizować z Messim, Fabregasem, Iniestą, nawet Danielem Alvesem. Słabym usprawiedliwieniem jest to, że według Gary’ego Linekera Messi dawno nie prezentował formy jak w spotkaniu z MC.
Po odpadnięciu z Pucharu Anglii z Wigan Athletic i z Ligi Mistrzów wzrosła presja na menedżerze The Citizens Manuelu Pellegrinim. Wygląda na to, że posadę może mu uratować tylko mistrzostwo Anglii. A biorąc pod uwagę, że spotkania na Camp Nou nie dokończył Sergio Aguero, więc najlepszy snajper ekipy z Etihad Stadium, któremu odnowiła się kontuzja, może to być zadanie ponad siły.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.