35-latek zastępował dzisiaj kontuzjowanego Joana Garcię. Hiszpański golkiper pauzuje przez zerwanie łąkotki. Do gry ma wrócić dopiero na początku listopada.
Polak miał dzisiaj naprawdę dużo pracy. Dość powiedzieć, że w samej pierwszej połowie musiał zmierzyć się z sześcioma celnymi strzałami piłkarzy Realu Madryt. Skapitulował przy dwóch z nich.
Nie miał szans przy drugim golu autorstwa Jude’a Bellinghama. Z kolei w pierwszej sytuacji oko w oko z Kylianem Mbappe miał piłkę na nodze, ale finalnie wpadła ona do siatki.
Zdołał jednak wyśmienicie obronić kilka świetnych okazji Los Blancos. Cudownie odbił groźną próbę Mbappe, a także popisał się wyjątkowym refleksem przy uderzeniu z bliska Deana Huijsena. Najlepsze nadeszło jednak w drugiej połowie.
Na jej samym początku Szczęsny niesamowicie obronił rzut karny wykonywany przez Kyliana Mbappe. Polak idealnie wyczuł intencje Francuza i doskonale zatrzymał jego piekielnie mocne uderzenie.
Niedługo później zanotował pewny chwyt po dośrodkowaniu z lewego skrzydła, ale w gruncie rzeczy po tym „wapnie” Szczęsny nie miał już tylu okazji, by się wykazać. W doliczonym czasie gry pewnie chwycił groźną próbę Rodrygo oraz świetnie odbił strzał z rzutu wolnego.
Jednak finalnie kilka świetnych robinsonad byłego gracza Arsenalu czy Romy nie wystarczyło i Blaugrana przegrała na Santiago Bernabeu 1:2 z Królewskimi.
Statystyki Wojciecha Szczęsnego w meczu Real Madryt – Barcelona:
9 interwencji 6 interwencji po strzałach z pola karnego 50 kontaktów z piłką 2 utracone posiadania 29/32 celnych podań 3/6 długich celnych podań 2/2 skuteczne wyjścia z bramki 1/1 obronione rzuty karne