Każdy sposób jest dobry, aby wrócić do zdrowia. Z takiego założenia wychodzą w Ruchu Chorzów, gdzie na nogi Marka Szyndrowskiego postawiły… pijawki!
Defensor Niebieskich miał kłopot z krwiakiem. Został on rozwiązany właśnie przez pijawki, które okazały się skuteczną metodą na tego typu dolegliwość. Istniało niebezpieczeństwo, że Szyndrowski usiadłby na ławce podczas meczu z GKS Bełchatów. Jednak skuteczna kuracja pozwoliła mu na występ w pełnym wymiarze czasowym.
– Taki zabieg to nic przyjemnego, lecz nie ma co ukrywać, że to mi pomogło. Po raz drugi w życiu miałem z pijawkami do czynienia. W następnym tygodniu czeka mnie jeszcze jedno spotkanie z nimi, tak aby wszystko było zaleczone – wyjaśnił Szyndrowski.
Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem ostatniego spotkania 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła pokonała Radomiaka Radom. Drużyna Johna Carvera przegrała już czwarty mecz z rzędu i okupuje miejsce w strefie spadkowej.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.
Oficjalnie: Cracovia wydała obiecany komunikat ws. sędziów! „Oczekujemy jawnych rozstrzygnięć”
Tak jak zapowiadał prezes Pasów Murat Colak, klub opublikował komunikat ws. kontrowersji sędziowskiej w 86. minucie starcia Cracovia z Legią. Zdaniem władz klubu, ich drużynie należał się rzut karny.