Legia Warszawa chce sprowadzić w zimowym oknie transferowym trzech piłkarzy. Na szczycie listy życzeń jest pozyskanie nowego napastnika, ale równie ważne jest podniesienie rywalizacji na skrzydle oraz prawej obronie.
Oprócz transferów przychodzących trzeba jednak liczyć się z odejściami. Do tej pory największe zainteresowanie wzbudza Steve Kapuadi, który znalazł się na listach wielu klubów, ale największe konkrety są od włoskiego Torino oraz amerykańskiego D.C. United. Przyszłość stopera stoi pod znakiem zapytania.
Na rynku przewija się również nazwisko Jana Ziółkowskiego. 19-letni stoper rozegrał w tym sezonie jedenaście spotkań, zbierając łącznie 573 minuty, choć wydawało się, że reprezentant Polski U-20 uzbiera ich więcej, gdyż na początku sezonu regularnie wychodził w pierwszym składzie na mecze PKO Bank Polski Ekstraklasy.
Według naszych informacji sytuację Ziółkowskiego badają zagraniczne kluby. Wśród zainteresowanych potencjalnych kupców jest belgijski Anderlecht. Drużyna z Brukseli zajmuje obecnie trzecie miejsce w rodzimej lidze.
Portal Transfermarkt.de wycenia 19-latka na 1,2 mln euro. Ziółkowski rozegrał łącznie 14 meczów w Legii, w których zaliczył jedną asystę. Jego kontrakt obowiązuje do końca czerwca 2026 i jest w nim opcja przedłużenia o kolejne dwa lata.
Co dalej z trenerem Pogoni? Władze klubu zadecydowały
Portowcy przynajmniej do końca sezonu nadal będą współpracować z Thomasem Thomasbergiem. Mimo przygnębiającej porażki z Lechem Poznań 1:2 Duńczyk nie zostanie zwolniony.
Król Jesus Imaz! Historyczne gole i pewna wygrana Jagiellonii
Legenda Dumy Podlasia została najskuteczniejszym obcokrajowcem w całej historii Ekstraklasy. Dwa gole Hiszpana oraz trafienie Bazdara sprawiły, że Jagiellonia wywiozła trzy punkty z Gdyni.
Co może już na sprzedaż???? Ile meczów chłopak rozegrał w Ekstraklasie???? 14???.Masakra nie idźmy tą drogą handlem piłkarzami.
Jak ni ma piniążków to trza sprzedawać, jak leci. Pogoń następna w kolejce.