Wszystko wskazuje na to, że przygoda Kristoffera Klaessona z Rakowem Częstochowa potrwa tylko miesiąc. Nowy bramkarz jest na wylocie z klubu.
Kilka tygodni temu 23-letni Kristoffer Klaesson przeszedł z Leeds United do Rakowa Częstochowa, podpisując kontrakt do 30 czerwca 2027 roku.
Norweski bramkarz miał być wzmocnieniem drużyny Marka Papszuna, ale na razie nie doczekał się debiutu w pierwszym zespole. Na przeszkodzie stanęła lekka nadwaga. Zawodnik został przesunięty do IV-ligowych rezerw, by popracować nad sobą, lecz niebawem może odejść z klubu.
Kamil Głębocki, dziennikarz czestosportowa.pl, napisał na X, że kibice przyłapali Norwega w restauracji McDonald’s. Przegląd Sportowy Onet poinformował, że Raków chce rozwiązać kontrakt z Klaessonem, zaledwie po miesiącu czasu. (MZ)
Dobre wieści w sprawie napastnika Legii Warszawa. To on posadzi Miletę Rajovicia na ławce?
Legia Warszawa przygotowuje się do niedzielnego starcia z Cracovią. Marek Papszun ma coraz mniejsze problemy kadrowe, a wkrótce pojawi mu się kolejna opcja w linii ataku.
Bravo! Gonić taki szrot!