Legia straciła wygraną w ostatniej akcji! Sceny podczas hitu Ekstraklasy
Legia Warszawa była o krok od wygranej z Górnikiem Zabrze, ale wypuściła triumf w końcowych minutach.
Pierwsza połowa nie przyniosła bramek, a także zbyt wielu dogodnych sytuacji. Ekipa Wojskowych była dość mocno cofnięta, a przyjezdni nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze skonsolidowaną formację defensywną swoich oponentów.
Po zmianie stron mecz nieco się otworzył i Legioniści byli w stanie stworzyć sobie interesująco zapowiadające się akcje, ale zdecydowanie brakowało im precyzji oraz konkretów w kluczowych momentach. Z kolei Górnik zupełnie nie mógł zagrozić bramce rywali.
W 82. minucie Rafał Janicki dopuścił się ewidentnego zagrania ręką we własnym polu karnym i nie dał wyboru sędziemu, który po analizie VAR przyznał „jedenastkę” dla Legii. Tę na bramkę pewnie zamienił Rafał Augustyniak.
RAFAŁ AUGUSTYNIAK! 💥 Pewnie wykorzystana jedenastka! 🎯 Legia prowadzi z Górnikiem 1:0!
Kiedy wydawało się, że to trafienie pozwoli ekipie dowodzonej przez trenera Marka Papszuna na zdobycie bardzo cennego kompletu punktów, w ostatniej akcji rywalizacji na 1:1 trafił Paweł Bochniewicz. Defensor gości popisał się kapitalnym uderzeniem głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
Górnik aktualnie plasuje się na 4. miejscu w ligowej tabeli Ekstraklasy. Z kolei Legia wskoczyła na 14. pozycję stawki, ale ich przewaga nad strefą spadkową wynosi tylko jedno oczko.
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Spitygniew
11 kwietnia, 2026 23:52
Super mecz, 2 celne strzały.
slaby
12 kwietnia, 2026 08:11
jakie sceny? co z tymi scenami jest? to tak jak „cala hiszpania trabi od rana” bullshit? mecz jak flaki zolejem … a te mendy ze sceny. sceny jak z dupy
Kiepskie zakończenie soboty! Nigdy więcej takich meczów
Motor Lublin bezbramkowo zremisował z Górnikiem Zabrze. Spotkanie nie porywało, a oba zespoły nie potrafiły znaleźć drogi do siatki. Dla Motoru punkt z liderem jest sukcesem, a Górnik przerwę na kadrę spędzi na pierwszym miejscu w tabeli.
„Brakuje nam elementów, które pozwolą grać na wysokim poziomie przez 90 minut”. Trener Rakowa po kolejnej porażce
Raków Częstochowa zaliczył kolejną porażkę w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Trener Medalików na pomeczowej konferencji zaznaczył swoją świadomość odnośnie problemów zespołu.
Super mecz, 2 celne strzały.
jakie sceny? co z tymi scenami jest? to tak jak „cala hiszpania trabi od rana” bullshit? mecz jak flaki zolejem … a te mendy ze sceny. sceny jak z dupy