Nowy trener Sevilli, Marcelino Garcia Toral, ma nadzieję, że Frederic Kanoute nie odejdzie z klubu. Malijczyk dostał intratne propozycje z ligi katarskiej i MLS.
Kanoute gra na Estadio Sanchez Pizjuan od sześciu lat, w ciągu których zdołał zdobyć ponad 100 bramek. Były napastnik wydatnie przyczynił się do odniesienia przez „Los Nervionenses” największych sukcesów w historii – zdobycia dwóch Pucharów UEFA, Pucharu i Superpucharu Hiszpanii, a także Superpucharu Europy. W ostatnim sezonie Sevilla zajęła piąte miejsce w tabeli i zagra w Lidze Europy. Być może już bez Kanoute, który może odejść do Kataru lub USA. W taki obrót spraw nie wierzy nowy trener zespołu. – Bardzo chciałbym mieć go tutaj, ale to jego decyzja – powiedział Marcelino. – W zeszłym sezonie gra opierała się na nim, ale to on decyduje. W przyszłych rozgrywkach powalczymy o wyższe cele. Ten zespół nie jest gorszy od Valencii, Villarrealu czy Ateltico Madryt – dodał.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.