We wtorek po raz pierwszy z pierwszym zespołem Wisły Kraków trenował Dawid Kamiński. Młody napastnik na zajęcia został zaproszony po niedzielnym meczu Młodej Ekstraklasy, w którym strzelił dwa gole.
W Łodzi, gdzie spotkaniu Młodej Wisły przyglądał się trener Michał Probierz, Kamiński dwa razy wpisał się na listę strzelców. – Można chyba powiedzieć, że strzeliłem te bramki w najlepszej chwili” – cieszył się młody wiślak, który o tym, że będzie trenował z pierwszą drużyną dowiedział się zaraz po meczu Młodej Ekstraklasy od trenera Kmiecika.
Dla siedemnastolatka przejście do pierwszego zespołu to awans o dwie drużyny. Cały czas bowiem jest w wieku uprawniającym go do występów w drużynie juniorów starszych. – Dopiero zaczynałem trenować w Młodej Ekstraklasie i wystąpiłem w pierwszych meczach. Zacząłem strzelać bramki, więc pewnie to miało wpływ na decyzję trenera Probierza – stwierdził Dawid, który w Krakowie jest czwarty rok. Do szkółki piłkarskiej TS Wisły przyszedł w 2008 roku ze swojego macierzystego klubu – TOR Dobrzeń Wielki, a po roku trafił do zespołu trampkarzy starszych, prowadzonego przez trenera Pawła Regulskiego.
Widzew Łódź chce piłkarza Legii Warszawa! To może być rekordowy transfer wewnętrzny!
Widzew Łódź w tym sezonie już dwukrotnie przebijał swój rekord transferowy. RTS chce pobić kolejny i dokonać największego transferu wewnętrznego w historii Ekstraklasy.