Robert Lewandowski był bohaterem sobotniego spotkania z Borussią Dortmund. Napastnik Bayernu Monachium w niemieckim klasyku ustrzelił hat-tricka, a jego drużyna wygrała (6:0) przybliżając się do mistrzostwa Bundesligi. Bardzo dobry występ Polaka musiał oczywiście zostać odpowiednio nagrodzony.
Dominator (fot. Łukasz Skwiot)
„Lewy” nie miał litości dla swoich byłych kolegów i zdobywając trzy gole przyczynił się do ich deklasacji na Alliaz Arenie. Pod wielkim wrażeniem gry napastnika byli lokalni dziennikarze, którzy przyznali mu najwyższe możliwe noty.
Monachijski „TZ” ocenił postawę Lewandowskiego na (1,0), gdzie „jedynka” oznacza klasę światową. W uzasadnieniu możemy przeczytać, że Polak podszedł do sobotniego spotkania niezwykle zmotywowany i był groźny dla rywali praktycznie do samego końca. Przy tym wszystkim „Lewy” był również bardzo skuteczny i z zimną krwią wykorzystał stworzone przez kolegów okazje.
Warto dodać, że Robert Lewandowski nie był jedynym zawodnikiem Bayernu, który otrzymał najwyższą z możliwych ocen. Na „notę marzeń” zapracowali sobie również Franck Ribery, James Rodriguez i Thomas Mueller.
Równie wysoko kapitan reprezentacji Polski został oceniony również w „Abendzeitung Muenchen”. W uzasadnieniu do „jedynki” dla snajpera Bayernu możemy przeczytać m.in., że ten wskoczył znowu na tak wysoki poziom, że może przekroczyć granicę 30 goli w rozgrywkach Bundesligi.
Oprócz „Lewego”, na „klasę światową” zapracowali również – podobnie jak w przypadku „TZ” – James Rodriguez, a także Franck Ribery.
29-letni Lewandowski wystąpił od początku sezonu w 26 meczach ligi niemieckiej, w których strzelił 26 goli i zapisał na swoim koncie jedną asystę. Po tym jak do Arsenalu odszedł Pierre-Emerick Aubameyang, Polak nie ma już właściwie żadnego rywala w wyścigu po koronę króla strzelców.
Gigant kupi Olise? Jasne stanowisko Bayernu Monachium
Michael Olise to fundamentalna postać Bayernu Monachium. Giganci ustawiają się w kolejkę, ale Bawarczycy nie zamierzają sprzedawać francuskiego gwiazdora.