Reprezentacja Nigerii przystąpi do ligowego meczu z Polską dość poważnie osłabiona. We Wrocławiu na pewno nie zobaczymy w akcji takich piłkarzy jak John Obi Mikel, Junior Ajayi i Oghenekaro Etebo.
Najważniejszego piłkarza Nigerii nie zobaczymy we Wrocławiu (fot. Reuters)
Były pomocnik Chelsea, występujący obecnie w lidze chińskiej, musiał pozostać za Wielkim Murem, ponieważ nie zdążył dopełnić niezbędnych formalności związanych z przedłużeniem pozwolenia na pracę w Chinach. Bez niezbędnych dokumentów Obi Mikel nie będzie mógł dłużej reprezentować barw Tianjin FC.
Względy proceduralne nie pozwoliły przylecieć do Polski Juniorowi Ajayiemu, który występuje obecnie w egipskim Al-Ahly Kair i ma problemy z wizą.
Jeśli zaś chodzi o Oghenekaro Etebo, to ten jest kontuzjowany.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.