Gwiazdor Realu Madryt, Cristiano Ronaldo kolejny raz dał dowód przywiązania do królewskich barw. Portugalczyk, który w przeszłości występował m. in. w Manchesterze United stwierdził, że nigdy nie widział wspanialszego klubu od tego, w którym obecnie gra.
Ronaldo w obecnym sezonie znajduje się w morderczej formie. Gole Portugalczyka pozwoliły Realowi na awans do finału Pucharu Króla. Teraz wszyscy kibicie Królewskich liczą na to, że popularny CR7 pomoże swemu klubowi w pokonaniu francuskiego Lyonu w Lidze Mistrzów. – Muszę przyznać, że nigdy w życiu nie widziałem wspanialszego klubu od Realu Madryt. Mam tu na myśli każdy aspekt, począwszy od historii a skończywszy na liczbie fanów. Dlatego zawsze, kiedy jestem na boisku próbuję dać z siebie wszystko – przyznał Ronaldo.
Portugalczyk wciąż narzeka na sposób, w jaki traktują go inni zawodnicy podczas meczów. Jego zdaniem uciekają się oni do licznych fauli, gdyż w inny sposób nie są w stanie go powstrzymać. – Spójrzcie na moje nogi, jak wiele na nich blizn i ran. Jestem jednak przyzwyczajony do twardej rywalizacji. Nigdy nie staram się w takiej sytuacji rewanżować, po prostu wstaję i gram dalej – stwierdził gwiazdor Realu. Ronaldo zdradził także przepis na sukces podobny do tego, który jemu przypadł w udziale. – Jeśli mocno w coś wierzysz i ciężko pracujesz, osiągniesz swój cel. Każdy z nas ma w życiu tylko jedną szansę i musi z niej zrobić dobry użytek – podsumował były piłkarz Czerwonych Diabłów obiecując jednocześnie kibicom triumf w kwietniowym Pucharze Króla. – Wygramy Copa del Rey a ja zrobię wszystko, by wpisać się na listę strzelców.
Barcelona otwarta na nowy kontrakt Lewandowskiego! Są jednak warunki
Kontrakt Lewandowskiego kończy się wraz z tym sezonem i nie wiadomo, czy Polak zostanie na dłużej w Katalonii. Okazuje się, że Barcelona mogłaby zaoferować mu kontrakt, pod kilkoma warunkami.
„Chcę zostać w Realu Madryt na długo”. Vinicius skomentował swoją sytuację i odpowiedział na gwizdy kibiców
Żaden piłkarz Realu Madryt nie wzbudza takich emocji w mediach i wśród kibiców jak Vinicius Junior. Po symfonii gwizdów, jaką uraczyli go kibice zgromadzeni na Santiago Bernabeu w meczu z Levante, Brazylijczyk rozegrał znakomite zawody w Lidze Mistrzów przeciwko AS Monaco. Po tej konfrontacji stanął przed kamerami i pokusił się o ważny komentarz ws. aktualnej sytuacji Królewskich oraz swojej własnej przyszłości.
Barcelona wytypowała swój priorytet transferowy. To on ma być liderem nowego projektu i następcą Lewandowskiego
Przygoda Roberta Lewandowskiego w stolicy Katalonii nieuchronnie dobiega końca. Niezależnie od tego, czy Polak przedłuży kontrakt, czy też odejdzie latem, Barcelona określiła już, kogo widzi w roli nowej, największej gwiazdy drużyny. Przeszkodą w sięgnięciu po wymarzony cel transferowy może się jednak okazać sytuacja finansowa klubu.