Nieuznane gole, powrót Klicha. Bułgar bohaterem Cracovii
Cracovia wygrała u siebie 1:0 z Widzewem Łódź w drugim meczu 5. kolejki Ekstraklasy. Bohaterem gospodarzy został Martin Minczew.
Początek piątkowego meczu okazał się dość ciekawy, intensywny, aczkolwiek brakowało klarownych szans z obu stron.
NIEUZNANY GOL
W 17. minucie się to zmieniło. Mikkel Maigaard prostopadle podał za linię obrony, do Filipa Stojilkovicia, ten dobrze przyjął piłkę, znalazł się sam na sam z bramkarzem Widzewa i zdecydował się na tzw. podcinkę, a futbolówka odbiła się jeszcze od Marcela Krajewskiego i wpadła do siatki. Radość Cracovii okazała się przedwczesna, gdyż szwajcarski napastnik był na spalonym.
Łodzianie próbowali odpowiedzieć i mieli kilka lepszych sytuacji. W 22. minucie Fran Alvarez mocno uderzył z 15m, ale Sebastian Madejski złapał piłkę. Chwilę później Dion Gallapeni został zablokowany po strzale z 18. metra. W 26. min było jeszcze groźniej – Samuel Akere dośrodkował z prawej strony, był kozioł, lecz bramkarz Cracovii zdołał zbić futbolówkę do boku.
Po pół godzinie gry lepszy moment mieli gospodarze, którzy mogli podwyższyć wynik. W 35. min miejscowi krótko rozegrali rzut wolny, a niezły strzał z dystansu Davida Olafssona przeleciał tuż obok bliższego słupka.
DRUGI NIEUZNANYGOL
W 40. min Widzew wyprowadził kontrę, po której – chwilowo – objął prowadzenie. Akere podprowadził piłkę i zagrał w pole karne do Alvareza, a ten skutecznie uderzył po ziemi, z 14. metra, bez przyjęcia, w lewy róg.
Był to jednak drugi gol, który nie został uznany. Sędzia obejrzał powtórki na monitorze i po analizie VAR dopatrzył się faulu Sebastiana Bergiera na Dominiku Pile, jeszcze na połowie gości.
Początek drugiej połowy okazał się lepszy w wykonaniu Widzewa, który częściej przebywał w ofensywie, miał trochę sytuacji, a po godzinie gry był blisko gola na 1:0. W 63. min Alvarez dośrodkował z prawej strony na 11. metr, do Bergiera, który główkował tuż obok bramki.
BUŁGAR BOHATEREM
Cracovia przetrwała trudniejszy moment, a w 69. minucie zaskakująco wyszła na prowadzenie. Maigaard precyzyjnie dograł z lewej strony boiska na dalszy słupek, Otar Kakabadze zgrał z tzw. pierwszej piłki, wzdłuż bramki, do Martina Minczewa, który udanie uderzył z 8. metra, pod presją.
POWRÓT KLICHA
W końcówce na boisku pojawił się Mateusz Klich, który ostatnio wrócił do Cracovii po 14 latach.
Ostatecznie zespół z Krakowa wygrał 1:0 z Widzewem w 5. kolejce Ekstraklasy.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Tomasz
16 sierpnia, 2025 12:59
Cracovia Kraków oraz Widzew Łódź mogą się włączyć do walki o Mistrzostwo Polski. To jest wariant optymistyczny. A jak nie to mogą walczyć o puchary. To jest wariant pesymistyczny.
Jagiellonia Białystok jest liderem, Wisła Płock i Górnik Zabrze znajdują się na podium, a w strefie spadkowej Legia Warszawa, Widzew Łódź i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Zobacz, jak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.
SKRÓT MECZU: Jagiellonia Białystok 4:1 Motor Lublin
Do przerwy na tablicy wyników widniało 1:1, ale w drugiej połowie Jaga wrzuciła kolejne biegi i rozbiła Motor Lublin. Obejrzyj gole i najciekawsze akcje spotkania.
Legia Warszawa w dramatycznych okolicznościach uratowała punkt. Gdy wydawało się, że Arka dowiezie zwycięstwo do końca, w doliczonym czasie gry do siatki trafił Antonio Colak.
Cracovia Kraków oraz Widzew Łódź mogą się włączyć do walki o Mistrzostwo Polski. To jest wariant optymistyczny. A jak nie to mogą walczyć o puchary. To jest wariant pesymistyczny.