Nietypowa sytuacja w Bundeslidze. Mecz przerwany w doliczonym czasie gry z powodu zachowania kibica
Do sytuacji doszło w meczu Union Berlin-VfL Bochum. Z powodu zachowania kibica dokończenie spotkania stanęło pod znakiem zapytania.
Był doliczony czas gry. Union remisował z Bochum 1:1. Bramkarz gości Patrick Drewes przyklęknął na murawie. Jak się okazało, został trafiony zapalniczką przez jednego z kibiców. Potrzebna była interwencja medyczna. Sędzia Martin Petersen zdecydował się przerwać spotkanie. Przerwa trwała ponad 20 minut, a po jej zakończeniu Drewes nie był w stanie kontynuować gry. Z powodu wykorzystania wszystkich dostępnych zmian przez trenera Dietera Heckinga między słukpami Bochum nusiał stanąć zawodnik z pola. Wybór padł na napastnika Philippa Hofmanna.
Po wznowieniu gry piłkarze ekip nie przeprowadzali ataków i utrzymali remis 1:1. Jak podał niemiecki Kicker, po meczu piłkarze z Berlina nie podeszli do swoich kibiców.
Union z liczbą 17 punktów zajmuje 12. miejsce w tabeli Bundesligi, zaś Bochum pozostaje na ostatniej pozycji z zaledwie 3 oczkami na koncie. (AC)
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.
Żukowski znów strzela i oddaje hołd Jackowi Magierze [WIDEO]
Mateusz Żukowski ma fantastyczny sezon i zaliczył już szesnastego gola dla swojej drużyny w tym sezonie. Po bramce Polak oddał hołd Jackowi Magierze. Żukowski prowadzony był przez trenera Magierę w Śląsku Wrocław.
Historia dzieje się na naszych oczach. Kobieta po raz pierwszy poprowadzi klub Bundesligi
Union Berlin ogłosił, że do końca sezonu pierwszą drużynę poprowadzi Marie-Louise Eta. To pierwsza taka sytuacja w historii piłki niemieckiej na jej najwyższym poziomie.