AS Roma nie ma udanego początku sezonu. Giallorossi przegrali dziś trzecie spotkanie w tym sezonie. Ekipę Jose Mourinho rozgromiła Genoa.
Wynik meczu już w 5. minucie otworzył Albert Gudmundsson. Islandczyk trafił po podaniu Kevina Strootmana. Po kilkunastu minutach wyrównali rzymianie. Bramkę na 1:1 zdobył Bryan Cristante, dogrywał mu Leonardo Spinazzola. Gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie przed przerwą. Morten Thorsby zagrał do Mateo Reteguia, a ten umieścił piłkę w siatce.
Druga połowa spotkania to już popis graczy Genoi. W 74. minucie prowadzenie po podaniu Radu Dragusina podwyższył Thorsby, a wynik meczu w końcówce ustalił Junior Messias. Asystował mu Morten Frendrup.
Nicola Zalewski całe spotkanie przesiedział na ławce, podobnie zresztą jak Filip Jagiełło.
Genoa awansowała na 11. miejsce w tabeli. Roma zajmuje dopiero 16. pozycję.
W Turynie mają dość Di Gregorio. Juve szuka następcy
Michele Di Gregorio nie jest w ostatnim czasie mocnym punktem Juventusu FC. Działacze "Starej Damy" rozpoczęli już poszukiwania nowego bramkarza.
Polski akcent w Rzymie. Ziółkowski znów dostał swoją szansę w meczu Serie A
AS Roma wykonała plan i pewnie pokonała Cremonese 3:0 na Stadio Olimpico. W końcówce spotkania na murawie pojawił się Jan Ziółkowski, który zaliczył kolejne minuty w Serie A.