Niesamowity wyczyn napastnika Romy. Jego gole są na wagę złota!
AS Roma notuje znakomitą ligową passę pod wodzą Claudio Ranieriego. W sobotę odniosła kolejne zwycięstwo (1:0 z Lecce), które zapewniła jej bramka Artema Dowbyka. Gole Ukraińca bezpośrednio przełożyły się na zdobycie przez Giallorossich w tym sezonie dwucyfrowej liczby punktów.
Fot. Insidefoto/SIPA USA/PressFocus
Nie jest to spokojny sezon dla kibiców Romy. W klubie nie brakowało zawirowań, na czele z tymi na ławce trenerskiej. Rozgrywki w roli szkoleniowca rozpoczynał bowiem Daniele De Rossi, we wrześniu zastąpił go Ivan Jurić, a po dwóch miesiącach na ratunek wezwany został Claudio Ranieri. I to dopiero ten doświadczony menedżer zaprowadził porządek w drużynie.
Żeby doszukać się ostatniej porażki Giallorossich w Serie A, musielibyśmy cofnąć się do grudnia ubiegłego roku. Wtedy to w 16. kolejce ich pogromcą okazało się Como (0:2). Od tamtej pory nie ma na nich mocnych w lidze, a przecież mierzyli się w tym okresie z Napoli, Milanem, Bologną czy Lazio.
Ta nienaganna postawa zaowocowała awansem na 6. miejsce w tabeli i realnym włączeniem się do walki o zajęcie miejsca w czołowej czwórce. Roma ma w tym momencie 3 punkty straty do 5. Juventusu i 4 do 4. Bolognii. Niemała w tym zasługa Artema Dowbyka, którego gole pozwalają zespołowi ze Stadio Olimpico z godną pozazdroszczenia regularnością dopisywać sobie kolejne „oczka”.
Dość powiedzieć, że trafienia Ukraińca zapewniły Romie w trwającej kampanii ligowej aż 15 punktów. Jak zauważa „La Gazzetta dello Sport”, to niemal 1/3 ich całkowitego dorobku punktowego (52). 27-letni napastnik zdobywał zwycięskie bramki w meczach z Hellasem Werona, Como, Cagliari i w ostatnią sobotę z Lecce oraz doprowadzał do wyrównania w spotkaniach z Genoą, Monzą oraz Bologną.
Co najciekawsze, Ranieri twierdzi, że nie jest to jeszcze szczyt jego możliwości. – Wciąż nie widzieliśmy jego najlepszej formy – powiedział 73-latek. Skuteczność ukraińskiego snajpera z pewnością przyda się Giallorossim w najbliższym ligowym starciu, gdy na własnym terenie podejmą Juventus (niedziela, 6 kwietnia, godzina 20:45). Będzie to dla nich szansa na zrównanie się punktami ze Starą Damą.
Roma pozyskała Artema Dowbyka w sierpniu 2024 roku z hiszpańskiej Girony za nieco ponad 30 milionów euro. Jak dotychczas król strzelców minionego sezonu La Ligi wystąpił w jej barwach w 39 potyczkach na wszystkich frontach, w których strzelił 16 goli (z czego 11 w samej Serie A) i zanotował 4 asysty (3 w Serie A). (JG)
Źródło: Italian Football TV, x.com