Niepokój Hiszpanów. La Furia Roja nie jest pewna awansu
Na mundialu w Ameryce trwają problemy faworytów: poza Francją żaden z gigantów nie awansował łatwo do fazy 1/8 finału. Dziś swe starcie z Austrią rozegra La Roja. Nastroje w Hiszpanii przed tym meczem nie są najlepsze.
Prasa pisze o tym, że na razie drużyna Luisa de la Fuente rozegrała 270 minut, z czego tylko 30 przeciwko Arabii było na oczekiwanym poziomie. Z szatni przedostają się głosy zawodników niezadowolonych z tego, że nie grają: Alejandro Grimaldo i Martina Zubimendiego. Nadal nie jest zdolny do gry Nico Williams, który jednak może wrócić na ewentualną 1/8 finału, ale z drugiej strony wcześniej niż się spodziewano podjęli normalne treningi Yeremy Pino i Victor Munoz; szybkie wyzdrowienie tego pierwszego De la Fuente nazwał cudem.
– Rozgrywamy piłkę zbyt wolno, to jest nasz największy problem – powiedział Alex Baena, autor zwycięskiego gola przeciwko Urugwajowi. Media oceniają, że właśnie on oraz Dani Olmo wyróżniają się korzystnie na tle kolegów pod względem witalności i liczą, że obaj zaczną starcie z Austriakami w wyjściowym składzie. Natomiast owej energii i pomysłowości zdecydowanie brakuje Pedriemu, a to przecież najważniejszy zawodnik zespołu, jego mózg, od którego gry zależy najwięcej. „Powinien zostać zwolniony z jakichkolwiek zadań taktycznych, musi koncentrować się tylko na kreowaniu” – domaga się publicysta „Marki” Elias Israel, nie zgadzając się z selekcjonerem, który powiedział niedawno, że Pedri nie może grać w zespole narodowym tak, jak w Barcelonie, bo ma innych partnerów. Więcej oczekuje się też po Rodrim. Gra zespołu jest silnie od niego uzależniona. Po fazie grupowej był zawodnikiem z największą liczbą podań celnych (328) w całej stawce! Tyle że niewiele z nich można było określić jako progresywne, choć aż 109 – też rekord – wykonał na ostatniej tercji boiska.
– Austria z pewnością spróbuje nas zaskoczyć, zagrać inaczej niż się spodziewamy – mówi Marc Cucurella. Dodaje jednak: – Za nami tydzień spokojnych, owocnych treningów. Jestem pewien, że w czwartek wieczorem zobaczymy lepszą wersję Hiszpanii niż dotychczas… „As” w zapowiedzi meczu przypuszcza, że Austria zaatakuje Hiszpanię wysokim pressingiem, którego jednak nie należy się obawiać, bo Pau Cubarsi i Aymeric Laporte są w świetnej dyspozycji zarówno z piłką jak i bez.
– Jestem w sumie zadowolony z tego, co moja drużyna pokazała dotychczas. Wy czasami żyjecie w wyobrażonym świecie, w którym łatwo wygrywa się wszystkie mecze. A tymczasem każdy zespół ma swoją broń. Wierzę ślepo w swój team, dla mnie moi piłkarze są najlepsi na świecie. Jesteśmy gotowi na ciężki, fizyczny, pełen twardych pojedynków mecz z Austrią – powiedział Luis de la Fuente.
Reprezentacja Algierii bez selekcjonera, choć przed mundialem przedłużyła z nim kontrakt
Vladimir Petković przestał pełnić funkcję selekcjonera reprezentacji Algierii – poinformowała tamtejsza federacja piłkarska na swojej stronie internetowej.
Mundialowy bohater afrykańskiej reprezentacji zaprezentowany przez nowy klub
Bramkarz reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka – Vozinha znalazł nowy klub. Doświadczony golkiper został zaprezentowany jako nowy golkiper chilijskiego Colo Colo.
Nie tylko UEFA. Kolejna konfederacja krytycznie nastawiona do pomysłu FIFA
Pomysł FIFA, by sprzedać 30 procent praw do piłkarskich mistrzostw świata spółce Thrive Eternal spotyka się z coraz większym oporem. Po mocnym głosie płynącym ze strony UEFA, wątpliwości przedstawiła także kolejna konfederacja.