Marcin Bułka w premierowej kolejce Ligue 1 zagrał w pierwszym składzie drużyny Nice. Oczekiwano, że do pierwszego składu od razu wskoczy Kasper Schmeichel, który niedawno dołączył do francuskiej ekipy.
Marcin Bułka rozpoczął ligowe spotkanie z FC Tolouse od pierwszej minuty. W przedmeczowych zapowiedziach nie spodziewano się, że to polski gracz rozpocznie spotkanie inaugurujące rozgrywki Ligue 1 dla drużyny Nicei. Spodziewano się, że Kasper Schmeichel z marszu stanie między słupkami bramki Nicei i to Duńczyk rozpocznie mecz od pierwszej minuty. Trener Lucien Favre postawił jednak na Bułkę i bardziej doświadczonego Schmeichela posadził na rezerwie.
„Orlęta” ostatecznie zremisowały na wyjeździe 1:1. W 20. minucie Thijs Dallinga pokonał polskiego golkipera i dał prowadzenie gospodarzom. W drugiej części spotkania Aaron Ramsey trafił do siatki i ostatecznie spotkanie na Stadium Municipal zakończyło się remisem.
Bułka w całokszktałcie zagrał przyzwoity mecz. Dwukrotnie interweniował przy atakach rywala, zanotował wysoką skuteczność przy krótkich podaniach i obyło się bez rażących błędów. Przy straconym golu nie miał szans na skuteczną interwencję.
Jedna jaskółka wiosny nie czyni i nie wydaje się, aby w kolejnych meczach Bułka ponownie był pierwszym bramkarzem Nicei. W kolejnym meczu piłkarze Favre zmierzą się ze Strasbourgiem i niemal pewne jest, że tym razem to Schmeichel zagra w wyjściowym składzie.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.