Co łączy Jurgena Kloppa, Hansiego Flicka i Thomasa Tuchela? Nie tylko narodowość i zawód, ale również sukcesy w Lidze Mistrzów. Wszyscy trzej niemieccy trenerzy triumfowali bowiem w ostatnich trzech edycjach wspomnianych rozgrywek.
Niemiecki trener i Liga Mistrzów to w ostatnich latach nierozłączna para. (fot. Reuters)
W 2019 roku Liverpool pod wodzą Jurgena Kloppa zwyciężył Ligę Mistrzów. W 2020 roku Bayern Monachium pod wodzą Hansiego Flicka zwyciężył Ligę Mistrzów. W 2021 roku Chelsea pod wodzą Thomasa Tuchela zwyciężyła Ligę Mistrzów.
Do tego wyliczenia dodać również należy, że Klopp w 2018 roku doprowadził Liverpool do finału, lecz nie udało mu się w nim triumfować, a dwa lata później Julian Nagelsmann sensacyjnie poprowadził RB Lipsk aż do półfinału.
Dominacja niemieckich trenerów rodem w najbardziej prestiżowych pucharach europejskich jest aż nadto widoczna. Bynajmniej nie wzięło się to z przypadku. Nasi zachodni sąsiedzi od lat konsekwentnie kładą bardzo mocny nacisk nie tylko na szkolenie piłkarze, ale również trenerów, czego efektów właśnie jesteśmy świadkami.
Niemcy to trzeci największy eksporter towarów i usług na świecie. Pod tym względem ustępują jedynie dwóm innym gigantom gospodarczym – Stanom Zjednoczonym i Chinom. Wydaje się jednak, że pod względem eksportu piłkarskich trenerów na rynki zagraniczne – przynajmniej w tej chwili – nie mają sobie równych.
Ewa Pajor z golem w hicie! Barcelona w finale Ligi Mistrzyń [WIDEO]
Barcelona pokonała Bayern Monachium i awansowała do finału bieżącej edycji Ligi Mistrzów. Duma Katalonii wygrała 4:2 (5:3 w dwumeczu), a gola na 3:1 zdobyła Ewa Pajor.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.