1. FC Koln rozgromiło w sobotnie popołudnie SC Freiburg 4:0, a jednym z głównych architektów tej efektownej wygranej był Sławomir Peszko. Reprezentant Polski asystował przy dwóch golach dla swojego zespołu.
Peszko przebywał na boisku do 70. minuty, jednak mimo tego zdołał wypracować dwa gole dla popularnych „Kozłów”. W momencie gdy schodził z placu gry, jego Koln prowadziło już 3:0 po dwóch bramkarz Clemensa i Łukasza Podolskiego. Ten ostatni w 74. minucie zdobył swojego drugiego gola i ustalił rezultat spotkania na 4:0. Od 78. minuty na boisku przebywał Adam Matuszczyk.
W pozostałych sobotnich meczach doszło do kilku niespodziewanych wyników. Augsburg sensacyjnie ograł na własnym boisku Borussię M’Gladbach 1:0, natomiast Werder Brema rozgromił u siebie VfL Wolfsburg 4:1. O ile zwycięstwo drużyny z Bremy nie jest zaskakujące, o tyle jego rozmiary muszą budzić podziw.
Trzy punkty na swoje konto dopisało Hoffenheim, które na wyjeździe ograł Norymbergę 2:0. W meczu pomiędzy HSV i Mainz odnotowano bezbramkowy remis.
Szalony hit Bundesligi! Bayern kończył mecz w dziewiątkę
Sobotni hit Bundesligi pomiędzy Bayerem a Bayernem Monachium dostarczył kibicom ogromnych emocji. Były piękne gole, interwencje VAR, a także dwie czerwone kartki. Ostatecznie Bayern zdołał wywieźć cenny punkt, mimo że kończył spotkanie w dziewięciu.