Niemcy: Megahit w Gelsenkirchen, BVB w Norymberdze
To będzie naprawdę bardzo ciekawa sobota dla kibiców niemieckiej Bundesligi. Nie dość bowiem, że niemal w każdym meczu będziemy mieli polskie, mniejsze bądź większe akcenty, to na dodatek dzień zakończy konfrontacja odwiecznych rywali: Schalke Gelsenkirchen z Bayernem Monachium.
Z polskiej perspektywy ciekawie powinno być w sobotę aż na pięciu stadionach. Artur Sobiech wybiegnie w pierwszym składzie Hannoveru 96 w meczu przeciwko Augsburgowi. Niemieckie media donoszą, że być może na ławce rezerwowych gości pojawi się Arkadiusz Milik. Ciężki mecz czeka Eugena Polanskiego, podstawowego, defensywnego pomocnika Hoffenheim. Borussia Dortmund swój mecz rozegra w Norymberdze. Dla ekipy Juergena Kloppa będzie to ważne starcie, bo kilka dni wcześniej nie udało się wywieźć choćby punktu z Neapolu. W pierwszym składzie na pewno zobaczymy Roberta Lewandowskiego. Wiele wskazuje również na to, że od pierwszej minuty po murawie biegał będzie także Jakub Błaszczykowski. Według Kickera na ławce rezerwowych Nuernberg zasiądzie Stępiński, ale nam nie chce się w to wierzyć. Co natomiast warte zaznaczenia, pierwszy raz na ławce rezerwowych Werderu Brema zasiądzie Martin Kobylański! Kto wie, czy nie dostanie swojej szansy, bo ekipa z Bremy prezentuje się katastrofalnie.
Wszystkie sobotnie mecze znajdują się jednak w cieniu spotkania z 18:30, w którym Schalke Gelsenkirchen podejmie mistrza, Bayern Monachium. Normalnie trzeba by było napisać, że Schalke jest po prostu bez szans – jak zresztą 90 procent klubów na całym świecie. Bayern w lidze jednak nie zachwyca, Guardiola wciąż eksperymentuje, przez co wyniki nie powalają na kolana. Można być jednak pewnym, że na tak prestiżowe spotkanie Pep rzuci wszystko, co ma najlepsze. Oczywiście dodatkowymi smaczkami tego starcia jest bezpośrednia konfrontacja dwóch braci – Jerome Boateng to zawodnik Bayernu i reprezentacji Niemiec, Kevin-Prince gra w Schalke i reprezentacji Ghany. – Na 90 minut zapomnę, że to mój brat! – mówił w niemieckich mediach piłkarz ściągnięty w ostatnich dniach okna transferowego z Milanu. Inny podtekst – kolejny mecz Manuela Neuera, który na szerokie wody wypłynął właśnie w Schalke, jednak zdecydował się na przeprowadzkę do Monachium, przez co traktowany jest jako jeden z największych zdrajców w historii klubu z Gelsenkirchen. Ten mecz trzeba zobaczyć!
W piątek odbył się już pierwszy mecz szóstej kolejki, w którym Borussia M’gladbach nie dała najmniejszych szans beniaminkowi z Brunszwiku. Niestety wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że znamy już pierwszego spadkowicza z ligi. Jeśli Eintrachtowi uda się obronić przed egzekucją, trzeba będzie nazwać to gigantyczną sensacją.