Cracovia Kraków w fatalnym stylu rozpoczęła nowy sezon. Podopieczni Jurija Szatałowa w czterech meczach zdobyli zaledwie jeden punkt i zajmują przedostatniej miejsce w tabeli. Szansą na przełamanie kiepskiej passy „Pasów” będzie piątkowy mecz z Zagłębiem Lubin.
Tym, który ma poprowadzić Cracovię do pierwszego w obecnych rozgrywkach zwycięstwa jest Andrzej Niedzielan. Snajperów „Pasów” wierzy, że jego zespół stać na przełamanie właśnie w starciu z Zagłębiem. – Nikt przed tymi meczami nie mówił, że będzie łatwo. Wszystkie spotkania są trudne. Jak się chce „wyrywać” punkty, to wszelkie osobiste ambicje trzeba zostawić na boisku. A ponadto musi się zagrać skutecznie z tyłu, żebyśmy nie tracili bramek. Bez tego ani rusz – powiedział.
Podczas wywiadu dla „Gazety Krakowskiej” Niedzielan odniósł się także do swojego pobytu w Lubinie. Popularny „Wtorek” bronił bowiem barw Zagłębia w sezonie 1998-99. – To mój pierwszy klub, blisko moich rodzinnych stron. Myślę, że kilku kibiców z Żar przyjedzie na to spotkanie. Ale sentymentów na boisku nie ma. Zresztą ja lubię grać przeciwko Zagłębiu, ponieważ regularnie zdobywam bramki w meczach z nim, czy to na starym, czy też nowym stadionie. W ubiegłym sezonie też mi się to udało w Lubinie – dodał snajper Cracovii.
Grzegorz Garbacik, Piłka Nożna źr. Gazeta Krakowska
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.