Wszystko wskazuje na to, że piłkarze Ruchu Chorzów będą w przyszłym sezonie rozgrywać swoje domowe spotkania w… Gliwicach. Klub zawarł już w tej sprawie specjalne porozumienie z władzami Piasta.
Powodem coraz bardziej możliwej przeprowadzki Niebieskich do Gliwic jest ich niemal pewny występ w europejskich pucharach. Obecny obiekt Ruchu nie spełnia wymogów UEFA i nie zostałby dopuszczony do gry. Co więcej, stadion przy Cichej może nie uzyskać „zielonego światła” także od Polskiego Związku Piłki Nożnej. W takim wypadku Ruch musiałby korzystać z gościnności Piasta także podczas rozgrywek ligowych.
– Jesteśmy w tej chwili wiceliderem Ekstraklasy i drużyną, która ma spore szanse na wysokie miejsce w tabeli po zakończeniu sezonu. Oznacza to, że będziemy jednym z zespołów, który może reprezentować nasz kraj w europejskich pucharach – zdradził prezes Ruchu Dariusz Smagorowicz.
– Mecze tej rangi muszą być rozgrywane na nowoczesnych obiektach, które zostaną zaakceptowane przez władze UEFA dlatego musieliśmy zapewnić sobie alternatywę. Spotkaliśmy się z władzami gliwickiego klubu, szybko doszliśmy do porozumienia i od nowego sezonu chorzowianie mogą rozgrywać mecze na stadionie Piasta – dodał.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.