Bardzo smutna wiadomość napłynęła do nas z Niemiec. Zmarł Uwe Seeler, legendarny zawodnik reprezentacji naszych zachodnich sąsiadów i Hamburgera SV.
Niemcy w żałobie (fot. 400mm.pl)
O śmierci ikony niemieckiego futbolu poinformował „Hamburger Abendblatt”. Z najświeższych doniesień wynika, że Seeler zmarł w spokoju, otoczony do samego końca najbliższymi. Słynny piłkarz miał 85 lat.
Uwe Seeler przez całą swoją karierę był związany ze wspomnianym HSV. W barwach tego klubu rozegrał on 476 meczów, w których strzelił 404 gole. Wraz z kolegami sięgnął po mistrzostwo Niemiec (1960), a także krajowy puchar (1963).
W reprezentacji RFN wystąpił 72-krotnie, a jego dorobek zamknął się na 43 bramkach. Na mundialu w 1966 roku zagrał w finale, w którym Niemcy przegrali z Anglią, natomiast cztery lata później w Meksyku zdobył brązowy medal.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.