Mimo dramatycznych wyników i postawy Juventusu, Massimiliano Allegri nie zostanie zwolniony z klubu. Nie oznacza jednak, że posada szkoleniowca jest bezpieczna.
W Juventusie pożar robi się coraz większy, jednak władze klubu robią dobrą minę do złej gry. Gra zespołu jest tragiczna i co za tym idzie, wyniki również są dalekie od oczekiwń. Wszyscy za taki stan rzeczy obwiniają przede wszystkim Massimiliano Allegriego, jednak póki co Włoch może być spokojny o posadę.
– Allegri jest trenerem Juventusu i pozostanie nim. W takiej sytuacji nie chodzi o jedną osobę. To sprawa, którą musi zająć się cała grupa. Wstydzimy się, przepraszamy naszych fanów, bo wiemy, że muszą się nas w tej chwili wstydzić – powiedział prezydent Juve, Andrea Agnelli.
Kibice są wściekli, że obecny szkoleniowiec dalej będzie pełnił funkcję pierwszego trenera. Jednym z powodów, dla których Allegri wciąż jest zatrudniany, to brak ciekawej opcji na rynku trenerskim. Aktualnie nie ma szkoleniowca w określonym budżecie, który byłby faktyczną zmianą na plus.
Ponadto włoskie media sądzą, że w kontrakcie Allegriego jest zapisana duża klauzula w przypadku zerwania jego zerwania.
Hojlund żegna się z kibicami MU. „Czas na nowy początek”
Po awansie SSC Napoli do Ligi Mistrzów, jasnym się stało, że Rasmus Hojlund zostanie w Neapolu na stałe. W związku z tym, duński napastnik pożegnał się z kibicami Manchesteru United.
Kosmiczny gol w Serie A! Juventus na deskach [WIDEO]
Rolando Mandragora swoim cudownym trafieniem ustalił wynik meczu Fiorentiny z Juventusem. Stara Dama tą przegraną mocno skomplikowała sobie sprawę awansu do Ligi Mistrzów.
To będzie nowy klub Bernardo Silvy? Walka o podpis trwa
Od lipca Portugalczyk będzie wolnym zawodnikiem. Po prawie 10 latach 31-latek odchodzi z Manchesteru City w poszukiwaniu nowych wyzwań na ostatnie lata swojej kariery.