W weekend nie było taryfy ulgowej dla piłkarzy Widzewa. Łódzka ekipa normalnie trenowała zarówno w sobotę, jak i niedzielę.
Podczas niedzielnego treningu Widzew rozegrał gierkę wewnętrzną. Udział w niej wzięli między innymi młodzi Mariusz Stępiński i Patryk Stępiński.
Na treningach Widzewa nie było wracających do zdrowia: Souhaiela Ben Radhi, Igora Alvesa, Przemysława Oziębały, Princewilla Okachiego czy też Sebastiana Madery.
Już w następny poniedziałek Widzew w meczu ligowym zmierzy się z lokalnym rywalem – ŁKS.
Ciekawostka, w zmaganiach o Puchar Polski poprowadzi Raków z ławki dopiero
pierwszy raz. I to od razu w finale na Stadionie Narodowym. – Na teraz liczy się
wyłącznie ten mecz, nie przeszłość, nie przyszłość, tylko żeby wygrać – mówi Łukasz Tomczyk.