W środowy wieczór dojdzie do wielkiego europejskiego klasyku, w którym Juventus zmierzy się z Barceloną. Niestety, na boisku nie zmierzą się ze sobą najlepsi piłkarze ostatniej dekady na świecie, czyli Cristiano Ronaldo i Leo Messi.
Cristiano Ronaldo nie zagra przeciwko Messiemu i Barcelonie (fot. Reuters)
O ile Messi zapewne wyjdzie w podstawowym składzie Barcelony, tak Ronaldo nadal nie otrzymał zielonego światła na powrót do gry po zakażeniu koronawirusem.
Przypomnijmy, że Portugalczyk zaraził się wirusem po wylocie na październikowe zgrupowanie reprezentacji narodowej. Po uzyskaniu pozytywnego wyniku piłkarz wrócił do Turynu, gdzie w ostatnich kilkunastu dniach przebywał na kwarantannie.
We wtorek Ronaldo przeszedł kolejny test i jak się okazało, wynik po raz kolejny był dodatni, co z kolei oznaczało, że Andrea Pirlo nie mógł go włączyć do kadry Juventusu na szlagier z Barceloną.
Zgodnie z przepisami sanitarnymi 35-latek pozostaje w izolacji od 13 października. Z powodu zakażenia koronawirusem opuścił on już trzy mecze Juventusu, a także dwa spotkania swojej reprezentacji. Starcie z Dumą Katalonii będzie kolejny, w którym nie zobaczymy go na boisku.
Juventus zmierzy się z Barceloną w środowy wieczór o godzinie 21.
Ewa Pajor z golem w hicie! Barcelona w finale Ligi Mistrzyń [WIDEO]
Barcelona pokonała Bayern Monachium i awansowała do finału bieżącej edycji Ligi Mistrzów. Duma Katalonii wygrała 4:2 (5:3 w dwumeczu), a gola na 3:1 zdobyła Ewa Pajor.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.