Nie było niespodzianki. Chorwacja zagra na Mundialu
W pierwszym meczu barażowym reprezentacja Chorwacji nie miała żadnych problemów z Grecją. Tylko cud mógł odebrać Chorwatom awans na Mundial przed spotkaniem rewanżowym.
Już pierwsze spotkanie pomiędzy tymi drużynami praktycznie rozstrzygnęło losy rywalizacji. To wtedy reprezentacja Chorwacji na własnym terenie wygrała z Grecją aż 4:1. Zwycięstwo Chorwatów w tamtym spotkaniu właściwie nie było zagrożone nawet przez sekundę.
Od pierwszych minut spotkania widać było, że reprezentacja Chorwacji nie zamierza forsować tempa. Z kolei reprezentacja Grecji nie miała praktycznie żadnych argumentów w ofensywie.
Pierwsza część meczu zakończyła się bezbramkowym remisem, a najlepszą okazję w końcówce tej części gry stworzyli sobie Chorwacji. W 43. minucie po potężnym uderzeniu Ivana Perisicia piłka trafiła w słupek greckiej bramki i wróciła na murawę. 0:0 po 45 minutach gry.
Reprezentacja Grecji nie miała już nic do stracenia i w drugiej odsłonie meczu posiadała sporą przewagę atakując na chorwacką bramkę.
Jednak ostatecznie oglądaliśmy bardzo przeciętne widowisko, w którym brakowało celnych strzałów, a co dopiero goli. Bezbramkowy remis oczywiście satysfakcjonował Chorwację, którą zobaczymy na przyszłorocznym Mundialu.