Nici z wielkiego powrotu do Białegostoku. Skrzydłowy wybrał inną opcję
Długimi momentami wydawało się, że w końcówce okna transferowego, Darko Czurlinow wróci do Jagiellonii Białystok. Reprezentant Macedonii Północnej jednak nie trafi ponownie na ul. Słoneczną.
O ponownym transferze Darko Czurlinowa do Jagiellonii Białystok mówiło się całe lato. 33-krotny reprezentant Macedonii Północnej nie miał szans na grę w Burnley FC, a jednocześnie beniaminek Premier League chciał jeszcze zarobić na nim w końcowym okresie jego kontraktu. 25-latek długo negocjował warunki odejścia z Turf Moor, ale włodarze The Clarets pozostawali nieugięci.
Stąd też, jak poinformował portal WP Sportowe Fakty, jego powrót do Jagi ze względów finansowych prawdopodobnie upadł. Macedończyk ma być dogadany już z beniaminek Super Lig, Kocaelisporem.
Churlinov jeszcze nic nie podpisał, ale raczej jest to kwestia czasu. W Jagiellonii pracują już nad innym skrzydłowym😇
Kluby porozumiały się już w sprawie dwuletniej umowy dla Czurlinowa . Także sam zawodnik zdecydował się na transfer do Super Lig. Przeszedł już badania medyczne, a klub dokonanie transakcji ogłosił na swoim profilu w portalu x.
Kutsal renklere hoş geldin Churlinov! ⚔️
İngiltere Futbol Federasyonu’na tescilli Burnley FC ile kulübümüz arasında futbolcu Darko Churlinov’un kulübümüze nihai transferi hususunda mutabakata varılmış olup, Darko Churlinov ile kulübümüz arasında 2 yıllık sözleşme imzalanmıştır.… pic.twitter.com/m4h3RPebyn
Jagiellonia Białystok, bez względu na wyniki innych drużyn, może się umocnić na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy. Warunkiem jest zwycięstwo z Cracovią.
Były gracz Legii wytyka błędy w meczu z GKS-em. „Nic nie mogli zrobić”
Legia Warszawa tylko zremisowała z GKS Katowice 1:1, do 12 przedłużając serię meczów bez zwycięstwa. Podział punktów przy ul. Nowej Bukowej nie zdziwił byłego gracza "Wojskowych", Tomasza Sokołowskiego.
Konstantinos Sotiriou doznał groźnie wyglądającej kontuzji podczas spotkania między Radomiakiem a Koroną Kielce. O szczegółach na pomeczowej konferencji prasowej opowiedział trener Jacek Zieliński.
Marek Papszun prowadził Legię Warszawa w trzech meczach, ale żadnego Wojskowi nie potrafili wygrać. Doświadczony szkoleniowiec zastanawia się nad tym stanem rzeczy.