Piłkarze Zagłębia Sosnowiec wiceliderem Nice 1. Ligi. Podopieczni Dariusza Dudka pokonali w sobotni wieczór Stomil Olsztyn (2:0) i znajdują się już tylko za Miedzią Legnica.
Sosnowiczanie objęli prowadzenie po nieco ponad kwadransie gry. Goście wiedzieli, że swoje spotkanie w Chorzowie przegrali zawodnicy GKS-u Katowice, a to oznaczało, że wygrana dawała Zagłębiu awans na drugie – premiowaną awansem do elity – miejsce.
W 16. minucie w polu karnym Stomilu faulowany był Szymon Lewicki i sędzia Paweł Pskit nie zawahał się ze wskazaniem na „wapno”. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Tomasz Nowak i Zagłębie wyszło na prowadzenie.
Faworyt przypieczętował zwycięstwo w drugiej części spotkania. W 58. minucie w roli głównej wystąpił już sam Lewicki, który dopadł do piłki odbitej przez Michała Leszczyńskiego.
Wynik nie uległ już zmianie i trzy punkty powędrowały na konto drużyny z Sosnowca, która ma aktualnie 52 „oczka” i od dwa punkty wyprzedza GKS Katowice oraz Chojniczankę Chojnice, a o trzy Wigry Suwałki.
Jeśli zaś chodzi o Stomil, to ten nadal plasuje się w strefie spadkowej, jednak nadal ma spore szanse na utrzymanie się w Nice 1. Lidze.
***
W innym pierwszoligowym spotkaniu Olimpia Grudziądz zremisowała z Puszczą Niepołomice (0:0).
Łodzianie górą w piątkowym hicie. Żubry zagubione w środku pola [KOMENTARZ]
ŁKS wygrywa w Niepołomicach 2:1. Łodzianie zdominowali pierwsze dwa kwadranse. Później Puszcza pokazała determinację, ale to goście dołożyli konkret w postaci drugiego gola.