O Neymarze znów jest głośno. W niedzielnym meczu PSG z Olympique Marsylia najdroższy piłkarz świata został ukarany czerwoną kartką.
Neymar w kluczowym momencie meczu z Olympique Marsylia osłabił w niedzielę PSG. Wprawdzie najpierw strzelił gola, ale w 85. minucie sfaulował Morgana Sansona i został ukarany żółtą kartką. Trzy minuty potem został wyrzucony z boiska z scysję i odepchnięcie Lucasa Ocamposa i drugą żółtą kartkę.
Brazylijczyk tłumaczy się jednak, że przez cały mecz był prowokowany. – Kibice rzucali we mnie najróżniejszymi przedmiotami, nawet bagietkami. Przecież to nie jest piłka nożna! – grzmiał Neymar, którego przy wykonywaniu rzutów rożnych osłaniał policyjny kordon.
Gwiazdor PSG nie miał także łatwego życia z rywalami. Przy drugiej żółtej kartce to on był faulowany, najpierw przez Hirokiego Sakai, a następnie Ocamposa. Neymar niepotrzebnie jednak odepchnął Argentyńczyka. Po meczu narzekał z kolei na murawę. – Była wysoka i sucha. Musimy zrozumieć, że rywale będą uciekać się do różnych sztuczek, by nam przeszkodzić – stwierdził, choć przyznał także, że popełnił błąd odpychając Ocamposa.
Neymar trafił do PSG z Barcelony w sierpniu 2017 roku. W Ligue 1 rozegrał dotąd osiem meczów i zdobył siedem bramek. PSG zaś ostatecznie wczoraj zremisowało 2:2 dzięki trafieniu Edinsona Cavaniego w doliczonym czasie gry.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.