Neymar jest coraz bliżej odejścia z Paris Saint-Germain. Brazylijczyk miał naciskać mistrzów Francji na odejście do Arabii Saudyjskiej, a z kolei potencjalnego nowego pracodawcę zachęcał do wypożyczenia do Barcelony. Z najnowszymi doniesieniami w sprawie gwiazdora spieszy kataloński „Sport”.
Zdaniem dziennika Brazylijczyk odejdzie do saudyjskiego Al-Hilal za sto milionów euro i podpisze lukratywny kontrakt. Neymar ma zarobić 320 milionów euro (kwota stała plus zmienne) za dwa lata gry, co udało mu się wynegocjować, ponieważ Saudyjczycy nie zgadzają się na jego wypożyczenie do Barcelony.
Piłkarz wpadł bowiem na pomysł, że odejdzie do Arabii, a następnie uda się na kilka miesięcy do Barcy. Na takie rozwiązanie nie zgodzili się Saudyjczycy, którzy w ramach rekompensaty zaproponowali mu krótszy, bo dwuletni kontrakt, a także większe wynagrodzenie.
Zawodnik może już jutro udać się na testy medyczne i po nich podpisać umowę z saudyjskim klubem.
Szok w Anglii! Southampton wyrzucone z playoffów! To jednak nie koniec kar
Święci zostali wyrzuceni z playoffów o awans do Premier League za wielokrotne szpiegowanie rywali w tym sezonie. Do tego klub ukarano odjęciem punktów, które wejdzie w życie w kolejnym sezonie.