GieKSa z pierwszym zwycięstwem sezonu! Radomiak odprawiony z niczym [WIDEO]
GKS Katowice powtórzył rezultat sprzed zaledwie kilku dni i kibice przy Nowej Bukowej znów mogą cieszyć się ze zwycięstwa ich ulubieńców 3:1.
GKS Katowice przegrał na inaugurację nowego sezonu Ekstraklasy. Choć podopieczni Rafała Góraka bez punktów wrócili z Krakowa, ich kibice mogą czuć dumę z występu w eliminacjach do Ligi Konferencji, w ramach których GKS pokonał słowacką Zilinę 3:1, awansując dalej. Spotkanie z Radomiakiem było szansą na przełamanie się na rodzimym podwórku.
Starcie z Warchołami nie przebiegało po myśli gospodarzy. Do szatni zawodnicy schodzili przy prowadzeniu Radomiaka Radom. Zapewnił je Ibrahima Camara, który silnym strzałem nie dał szans Kobylakowi.
Ibrahima Camará mocnym strzałem pokonuje Gabriela Kobylaka! 💣 Radomiak z pierwszym golem w Katowicach! ⚽
Po zmianie stron GieKSa wróciła jednak na właściwe tory i zabrała się za odrabianie strat. Wyrównująca bramka to zasługa Abdoula Tapsoby, który po zamieszaniu w szesnastce skierował piłkę do własnej bramki.
Gol wyrównujący w Katowicach! 🚨 Do własnej siatki trafia Abdoul Tapsoba! 😵
Podwojenie to natomiast sprawka bohatera wcześniej wspomnianego spotkania z Ziliną, Shkurina. Napastnik GKS-u zdobył bramkę po dośrodkowaniu z bocznego sektora, przy którym złożył się w dość podobny sposób, jak przy niezwykle efektownej bramce z czwartku. Drużyna prowadzona przez Rafała Góraka dobiła rywali w doliczonym czasie gry drugiej połowy. Wynik ustalił niezawodny Bartosz Nowak.
ILYA SHKURIN! 💥 Świetne zachowanie w polu karnym napastnika GKS-u Katowice! 🎯
Królewski z odezwą przed klasykiem. Wystosował mocny apel
Prezes Wisły Kraków opublikował mocny wpis. Jarosław Królewski zaapelował, aby nie oceniać wszystkich kibiców patrząc na pewne grupy. Według właściciela krakowskiego klubu ,,normalni'' kibice są stygmatyzowani. Królewski zwrócił się także do młodych ludzi.
Jak informuje Legia.Net, Michał Pazdan rozpoczął treningi z drugim zespołem Legii Warszawa. Były reprezentant Polski i były gracz stołecznego klubu od poniedziałku pracuje z rezerwami, które występują w II lidze.
Mógł trafić z Rakowa do Francji. „Prawie wszystko było dogadane”
Srđan Plavšić, były zawodnik Rakowa Częstochowa, mógł po występach w Lidze Europy trafić do Francji. Skrzydłowy w rozmowie z Mozzart Sport zdradził kulisy niedoszłego transferu do OGC Nice. – Prawie wszystko było już ustalone – wspomina.