Coraz to nowsze informacje napływają z Portugalii w sprawie stanu zdrowia Cristiano Ronaldo. Piłkarz przeszedł już wstępne badania kolana, które jednak nie napawają optymizmem. Okazuje się bowiem, że przerwa kapitana świeżo upieczonych mistrzów Europy może potrwać dłużej niż pierwotnie zakładano.
Ronaldo czeka nawet osiem tygodni przerwy (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że Ronaldo w trakcie finałowego meczu Euro 2016 został ostro zaatakowany przez Dimitriego Payeta. Uderzenie w kolano było na tyle mocno, że Portugalczyk – pomimo dwóch prób powrotu do gry – musiał opuścić boisko na noszach. Resztę zawodów zawodnik śledził z wysokości ławki rezerwowych, a na jego kolanie pojawił się spory opatrunek.
Dopiero po powrocie do ojczyzny, lider Realu Madryt poddał się badaniom i jak wynika z informacji dziennika „As”, te nie wypady zbyt dobrze. Uszkodzeniu uległo bowiem więzadło poboczne piszczelowe, a to oznacza, że przerwa Ronaldo może potrwać od sześciu do nawet ośmiu tygodni.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.